Kontrola, którą Komisja Europejska przeprowadziła w dniach 2-5 grudnia zeszłego roku w irlandzkiej siedzibie firmy była pokłosiem dochodzenia unijnego organu dotyczącego otrzymywania przez Temu zagranicznych subsydiów mogących zakłócać konkurencję na rynku UE.
Nie wydano dokumentacji
KE uznała, że spółka nie wywiązała się z obowiązku współpracy podczas kontroli i nie przekazała kontrolerom części informacji oraz dokumentów, o które wnioskowali, w tym dotyczących organizacji działalności Temu w UE, wykorzystywanych systemów informatycznych oraz dokumentacji, w tym ksiąg i rejestrów, związanych z obecnością firmy na rynku UE.
Jak zauważyła KE, dostęp do tego typu dokumentacji jest standardową praktyką w ramach postępowania wyjaśniającego w sprawie konkurencji, a nieprzekazanie informacji uniemożliwiło instytucji przeanalizowanie źródeł informacji, które mogłyby mieć znaczenie dla prowadzonego przez nią postępowania.
Komisja Europejska nie otrzymała część informacjiŹródło zdjęcia: PenguinLens/Shutterstock
Naprawa zamiast kupowania. Nowe prawo UE weszło w życie
Koniec ery tanich paczek z Chin? Od dziś drożej za przesyłkę
Groźba kary finansowej dla Temu
W piątek Komisja poinformowała, że przekazała właścicielowi platformy, czyli chińskiej grupie PDD Holdings oraz spółce od niej zależnej WhaleCo, dokument przedstawiający wstępne zarzuty odnośnie do utrudniania przez spółkę kontroli.
PDD to międzynarodowa grupa działająca w sektorze handlu detalicznego i handlu elektronicznego, w UE prowadzi platformę handlu elektronicznego Temu właśnie za pośrednictwem swojej spółki zależnej WhaleCo. KE zaznaczyła, że wydanie dokumentu nie oznacza, że przepisy faktycznie zostały naruszone, natomiast jeśli zarzuty się potwierdzą, firmie grozi kara finansowa do 1 proc. rocznych globalnych obrotów.
Do PDD Holdings należy platforma TemuŹródło zdjęcia: Md Mamun Miah / imageBROKER / Forum
AI włamywała się do systemów firm. Bruksela żąda wyjaśnień
"Zmiany najmocniej odczują klienci Temu, Shein czy AliExpres"
Rozporządzenie o subsydiach
Bruksela podkreśliła, że sprawa dotyczy wyłącznie działania Temu podczas grudniowej kontroli i nie przesądza o wyniku głównego dochodzenia ws. subsydiów. To - jak poinformowała KE jest nadal kontynuowane.
Unijne rozporządzenie o subsydiach zagranicznych z 2023 r. daje KE możliwość badania wsparcia finansowego udzielanego przedsiębiorstwom przez państwa spoza UE. Celem przepisów jest zapobieganie sytuacjom, w których takie subsydia zapewniają firmom nieuczciwą przewagę konkurencyjną na jednolitym rynku. KE ma uprawnienia do wszczynania z własnej inicjatywy dochodzeń w sprawie podejrzanych subsydiów i przeprowadzania niezapowiedzianych kontroli, podczas których firmy mają obowiązek współpracować z KE.
Shein liczy straty. Po USA problemem może być Europa
Komisja Europejska nakłada gigantyczną karę na platformę e-commerce
Temu zaprzecza zarzutom
Temu ma teraz prawo zapoznać się z aktami sprawy i przedstawić swoje stanowisko. Tymczasem spółka w oświadczeniu przekazanym agencji Reutera poinformowała, że nie zgadza się z zarzutami KE, jakoby nie współpracowała właściwie podczas niezapowiedzianej kontroli. Zaprzeczyła również, by otrzymała zagraniczne subsydia zakłócające konkurencję na rynku wewnętrznym UE.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.