
Najwięcej pracy strażacy mieli w województwie podkarpackim. Tam musieli interweniować aż blisko 90 razy.
Groźne warunki panowały też w Małopolsce, gdzie służby musiały wyjeżdżać na interwencje ponad 80 razy.
W Świętokrzyskiem przyjęto blisko 60 zgłoszeń. Jak informuje reporter RMF FM Krzysztof Zasada, najgorsza sytuacja wystąpiła w powiatach buskim i kazimierskim.
47 zgłoszeń dotyczyło wiatrołomów, mieliśmy jeden zerwany dach na budynku gospodarczym , uszkodzony dach na budynku mieszkalnym i kilka innych uszkodzonych dachów na budynkach gospodarczych - relacjonował Marcin Bajur ze świętokrzyskiej straży pożarnej.
Ostrzeżenia IMGW
IMGW wydał ostrzeżenia pierwszego stopnia przed burzami dla województw: warmińsko-mazurskiego, podlaskiego, mazowieckiego, lubelskiego, świętokrzyskiego, podkarpackiego, małopolskiego oraz częściowo dla pomorskiego, śląskiego i łódzkiego. Na tych terenach prognozowane są burze z opadami deszczu od 15 do 35 mm oraz porywami wiatru do 80 km/h . Lokalnie możliwe są także opady gradu.
Dla północnej części województwa podkarpackiego oraz fragmentów lubelskiego, małopolskiego i świętokrzyskiego IMGW wydał ostrzeżenia drugiego stopnia. W tych miejscach spodziewane są intensywne opady deszczu od 30 do 40 mm, porywy wiatru do 80 km/h, a lokalnie nawet do 100 km/h . Możliwy jest również grad.
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa rozesłało do mieszkańców województwa podkarpackiego, lubelskiego, świętokrzyskiego i małopolskiego alerty SMS o treści: „Uwaga! Dziś (27.07) burze, silny wiatr i intensywne opady deszczu. Możliwe podtopienia i przerwy w dostawie prądu. Unikaj otwartych przestrzeni”.
Ostrzeżenia meteorologiczne pierwszego i drugiego stopnia przewidują wystąpienie niebezpiecznych zjawisk pogodowych, które mogą prowadzić do poważnych strat materialnych oraz stanowić zagrożenie dla zdrowia i życia mieszkańców. Służby apelują o zachowanie szczególnej ostrożności i śledzenie komunikatów pogodowych.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.