Asma Mhalla, politolożka i była bankierka, przewiduje połączenie państwa i technologii, prowadzące do totalitaryzmu.
W swojej książce "Cyberpunk. Nowy totalitarny system" ostrzega przed algorytmiczną kontrolą nad ludźmi.
Mhalla porównuje obecny system do narodzin faszyzmu, wskazując na sposoby, w jakie technologia manipuluje emocjami i myśleniem ludzi.
Przewiduje powstanie neuroobozów, które będą służyć do kognitywnej reedukacji osób uznawanych za niepożądane.
Krytykuje Europę za brak strategii obrony przed nadchodzącym kognitywnym totalitaryzmem.
Jej prognoza wywołała we Francji prawdziwą sensację: Asma Mhalla, politolożka i była bankierka inwestycyjna, uważa, że państwo i wielkie firmy technologiczne coraz bardziej się przenikają. Polem walki staje się ludzki mózg. Cel: całkowite podporządkowanie ludzi.
Czytaj nas częściej w Google
"Nie mamy do czynienia z kryzysem demokracji, tylko powoli wpadamy w nowy system" — stwierdza już na samym początku. Podporządkowanie przez technologię
"Policja myśli" nie jest już potrzebna, bo masowe technologie — jak media społecznościowe — wykonują tę pracę skuteczniej niż jakakolwiek cenzura. "Powstaną nawet neuroobozy do kognitywnej reedukacji niepożądanych" "Europa już nie wie, czego broni"
"W sumie mamy do czynienia z anty-polityką, której już nie chodzi o podtrzymanie społeczeństwa" — pisze Mhalla. "Myli ostrożność z przezornością, konsensus ze strategią i wciąż sądzi, że przetrwa chaos algorytmicznego świata dzięki coraz ostrzejszym regulacjom"
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.