Google od lat masowo pobiera dane z internetu, m.in. do treningu AI. Gdy jednak firma SerpApi zaczęła robić to samo z ich wynikami, gigant wytoczył proces. Amerykański sąd właśnie oddalił większość zarzutów DMCA, uznając, że koncern nie udowodnił swoich racji.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.