
Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz ogłosił "niezwykle ciężką noc" dla obrony powietrznej po upadku niezidentyfikowanego obiektu w Tarnawie-Kolonii. Służby wyjaśniają sytuację, a premier Donald Tusk zmienił swoje plany w
"Niezwykle ciężka noc dla naszej obrony powietrznej, systemów obserwacji i wykrywania zagrożeń" - przekazał szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, po tym jak w okolicach miejscowości Tarnawa-Kolonia spadł niezidentyfikowany obiekt. Wicepremier podkreślił, że sytuację wyjaśniają służby. Tymczasem politycy PiS domagają się szczegółowych informacji. W związku z incydentem premier Donald Tusk zmienił swoje plany na czwartek.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.