
Zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią Mateusz Morawiecki złożył rezygnację z funkcji przewodniczącego Europejskich Konserwatystów i Reformatorów - poinformował we wtorek europoseł Piotr Müller. „Partia EKR z wielkim żalem dowiedziała się o decyzji prezydenta Mateusza Morawieckiego o rezygnacji z funkcji, aby móc w pełni skupić się na politycznych wyzwaniach stojących przed Polską” - czytamy w komunikacie partii.
Z tego artykułu dowiesz się:
Dlaczego Morawiecki zrezygnował z funkcji przewodniczącego EKR.
Które czynniki wpłynęły na decyzję o rezygnacji Morawieckiego.
Kto stanie na czele EKR po rezygnacji Morawieckiego.
Czy Morawiecki został wydalony z PiS.
Morawiecki zrezygnował z funkcji przewodniczącego EKR
„W związku z wykluczeniem z Prawa i Sprawiedliwości premier Mateusz Morawiecki złożył (zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią) rezygnację z funkcji przewodniczącego Europejskich Konserwatystów i Reformatorów” - poinformował we wtorek wieczorem europoseł Piotr Müller na platformie X. Należy jednak podkreślić, że zgodnie z najnowszym komunikatem rzecznika partii Jarosława Kaczyńskiego Rafała Bochenka na ten moment Morawiecki nie opuszcza jeszcze szeregów PiS .
O rezygnacji Morawieckiego z funkcji przewodniczącego EKR poinformowano również w mediach społecznościowych. „Partia EKR z wielkim żalem dowiedziała się o decyzji prezydenta Mateusza Morawieckiego o rezygnacji z funkcji, aby móc w pełni skupić się na politycznych wyzwaniach stojących przed Polską” - czytamy w komunikacie.
EKR zapewniła, że szanuje decyzję Morawieckiego i wyraziła wdzięczność za jego przywództwo, zaangażowanie oraz służbę. „[Partia] z niecierpliwością oczekuje dalszej ścisłej współpracy z nim w obronie naszych wspólnych wartości. Zgodnie ze statutem partii, pełniący obowiązki przewodniczącego Carlo Fidanza podjął już niezbędne kroki po decyzji premiera Morawieckiego” - podkreślono w komunikacie.
Morawiecki zapowiedział rezygnację z funkcji szefa EKR w poniedziałek wieczorem w rozmowie z Kanałem Zero. - Jestem szefem partii EKR. Zamierzam złożyć rezygnację z tej partii. Zrobię to może nawet bardzo szybko , (...) chyba że zostanę poproszony o kontynuowanie, to wtedy rozważę, co dalej - powiedział.
Jak tłumaczył, rola przewodniczącego partii EKR została „przypisana do drugiej największej partii (PiS) w ramach EKR-u”. Nawiązał do powołanego przez niego stowarzyszenia „Rozwój Plus”. - Nasza delegacja, jeśli taką założymy, na pewno nie będzie drugą największą, więc warto w takich sytuacjach zachować się honorowo - zaznaczył. Morawiecki został wybrany na szefa partii EKR przez aklamację na początku stycznia ub.r. Jego kandydaturę zgłosiła premierka Włoch Giorgia Meloni.
Co dalej z rozłamem w PiS i ugrupowaniem Morawieckiego?
W ub. czwartek o północy upłynął termin ultimatum, jakie kierownictwo PiS postawiło parlamentarzystom ugrupowania na złożenie deklaracji o nieprzynależeniu do stowarzyszeń prowadzących działalność „o charakterze politycznym” pod groźbą wykluczenia z partii. Chodziło głównie o stowarzyszenie Morawieckiego „Rozwój Plus”. W piątek prezes PiS Jarosław Kaczyński oświadczył, że grupa polityków partii zrezygnowała z członkostwa w niej, wiedząc, z czym wiąże się niepodpisanie.
Po piątkowym oświadczeniu prezesa PiS Morawiecki informował, że w skład jego środowiska wchodzi „40 posłów, senator oraz trzech europarlamentarzystów”. Politycy związani z Morawieckim podkreślali, że nie zrezygnowali z członkostwa w PiS, a oświadczenie nie dotyczyło przynależności do partii. Morawiecki i jego stronnicy twierdzili też, że to „intryganci” chcą „wypchnąć” ich z PiS.
We wtorek - zgodnie z zapowiedzią Jarosława Kaczyńskiego - Komitet Polityczny PiS miał zatwierdzić wykluczenie z partii osób, które nie złożyły oświadczenia o braku przynależności do stowarzyszeń prowadzących działalność polityczną, czyli członków stowarzyszenia Morawieckiego „Rozwój plus”.
Jednak na posiedzeniu ustalono listę 44 posłów, którzy nie złożyli oświadczenia o braku przynależności do stowarzyszeń lub złożyły je na niewłaściwym formularzu. - Komitet polityczny zatwierdził listę osób, które nie dopełniły tego wymogu i kieruje tę sprawę do rzecznika dyscypliny partyjnej - powiedział rzecznik PiS Rafał Bochenek. Oznacza to - że przynajmniej na ten moment - członkowie stowarzyszenia Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego nie zostali usunięci z partii .
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET
Tu się dzieje
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.