
Ostatnie decyzje personalne podejmowane przez Wołodymyra Zełenskiego nie cieszą się poparciem ukraińskiego społeczeństwa. Według badania Rating Group zdecydowana większość respondentów sprzeciwiła się odwołaniu Mychajły Fedorowa ze stanowiska ministra obrony.
Sondaż uderza w Zełenskiego. Ukraińcy poparli Fedorowa
Decyzję negatywnie oceniło 72 proc. badanych. Za dymisją opowiedziało się zaledwie 5 proc., a 17 proc. nie miało w tej sprawie zdania.
– Mychajło Fedorow jest dziś jednym z najpopularniejszych polityków w Ukrainie . Jeżeli spojrzymy na poziom zaufania społecznego, to według wszystkich sondaży cieszy się obecnie największym zaufaniem i jednocześnie najniższym poziomem nieufności, co oczywiście nie zawsze idzie ze sobą w parze – mówił w „Rozmowie Wprost” Bartłomiej Wypartowicz, analityk z serwisu Defence24.
Sondaż. Zełenski ma problem. Tak oceniają go Ukraińcy
Teza ta znajduje odzwierciedlenie w ostatnich sondażach. W rankingu wygrywa Walerij Załużny , do którego zaufanie deklaruje 70 proc. ankietowanych. Mychajło Fedorow uzyskał 65 proc., a na trzecim miejscu znalazł się Kyryło Budanow , szef kancelarii Wołodymyra Zełenskiego, z wynikiem 62 proc. Sam prezydent Ukrainy uplasował się dopiero na czwartej pozycji – pozytywnie ocenia go 59 proc. respondentów.
Sondaż pokazał również, jak wyglądałoby poparcie polityków w przypadku hipotetycznych wyborów prezydenckich. Obecnie głosowanie nie może się odbyć ze względu na obowiązujący stan wojenny. W pierwszej turze największe poparcie otrzymałby jednak nadal Wołodymyr Zełenski: wskazało na niego 22,3 proc. badanych. Załużnego wybrałoby 14,9 proc., a Fedorowa 13,4 proc.
Według Bartłomieja Wypartowicza sytuacja polityczna prezydenta Ukrainy staje się coraz trudniejsza. Zdaniem eksperta poparcie dla Wołodymyra Zełenskiego systematycznie spada, a jednym z momentów przełomowych była próba podporządkowania instytucji antykorupcyjnych NABU i SAPO.
– Po tych wydarzeniach słupki sondażowe zaczęły jednak wyraźnie lecieć w dół. Jeżeli miałbym przewidywać skutki obecnych zmian i protestów, to spodziewam się, że w najbliższym badaniu opinii publicznej poparcie dla prezydenta może być niższe nawet o kolejne 5–10 punktów procentowych. Wystarczy spojrzeć na to, co dzieje się dziś na ukraińskich ulicach – mówił.
Decyzja Zełenskiego nie spodobała się Ukraińcom. Co z wejściem do UE?
W opinii analityka obecne protesty nie ograniczają się już wyłącznie do obrony Mychajły Fedorowa. Coraz częściej są także wyrazem sprzeciwu wobec sposobu sprawowania władzy przez Zełenskiego i obaw związanych z nadmierną koncentracją decyzji w rękach prezydenta.
Bartłomiej Wypartowicz wskazywał również, że problemy wewnętrzne mogą utrudniać Ukrainie realizację europejskich ambicji. – Reformy, które miały zbliżyć Ukrainę do Unii Europejskiej i przybliżyć ją do europejskiej rodziny, zostały w dużej mierze zatrzymane. Jeżeli mówimy o otwieraniu kolejnych klastrów negocjacyjnych, to osobiście nie spodziewam się, aby Ukraina była w stanie zamknąć je wszystkie w ciągu najbliższych 15 lat i stać się pełnoprawnym członkiem Unii Europejskiej – powiedział.
– Mam wrażenie, że ukraińskie elity doskonale zdają sobie sprawę z tego, iż ani do Unii Europejskiej, ani do NATO nie wejdą szybko. Dlatego koncentrują się przede wszystkim na zabezpieczeniu własnych interesów – dodał.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.