
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl W południe w piątek rozpoczęło się spotkanie stowarzyszenia Rozwój Plus z sympatykami. Organizatorzy zapowiadali wydarzenie jako "dzień inspirujących rozmów, wartościowych spotkań i konkretnych pomysłów na rozwój". Sam Morawiecki podczas otwierającego wystąpienia przekonywał z kolei, że jest to "laboratorium idei", "festiwal pomysłów" i "piknik merytoryczny".
Morawiecki o buncie, odwadze i ambicjach
Były premier mówił zebranym, że odczuwa dumę, bo widzi przed sobą ludzi, którzy "są targani niepohamowaną ambicją, która ma naszą ojczyznę popchnąć wysoko i daleko w przód". Stwierdził też, że spotykają się w szczególnym momencie dziejów, kiedy "dotychczasowy świat wali się jak domek z kart". W wystąpieniu Morawieckiego hasło "ambicja" pojawiało się wielokrotnie. - Ambicja to jest bunt, podejmowanie ryzyka, wkraczanie na nieznane ścieżki - mówił.
Do tego potrzebna jest odwaga, a tę odwagę macie w swoich sercach, w swoich pragnieniach. Polska wtedy odnosiła sukces, kiedy była odważna. Historia nie nagradza tych, którzy kulą uszy po sobie, którzy się podporządkowują innym, którzy dają się klepać po plecach, a nie próbują znaleźć dobrej ścieżki rozwoju w dżungli nowych zasad
Kaczyński, Mentzen i Braun szykują koalicję, która może wyprowadzić Polskę z Unii Europejskiej, NATO i skłócić nas z Ukrainą. Jaką odpowiedź szykują Tusk, Kosiniak-Kamysz i Czarzasty? Pisze Arkadiusz Gruszczyński >>>>>
Morawiecki zapowiedział też pierwsze prace stowarzyszenia, w tym "wielką pracę o demografii ". - Wspaniałe nowe idee, nowe pomysły. Demografia jest wszystkim, jest przeznaczeniem. To nie tylko statystyka, demografia to silna armia, to niepodległość, to silna gospodarka. Od tego się wszystko zaczyna - mówił. Jego zdaniem migracja nie jest odpowiedzią na kryzys demograficzny. - Migracja jest elementem współczesności, przed którym albo trzeba się skutecznie bronić, albo z niej korzystać - ocenił.
Morawiecki: Nie Rosja jest największym zagrożeniem
Premier stwierdził również, że "u źródeł naszej siły jest i musi być nasza wiara, muszą być zasady, dekalog, wiara chrześcijańska, której musimy bronić, nawet jeśli jesteśmy niewierzący". - Największym zagrożeniem jest utrata wiary w sens, w Polskę, w przyszłość - powiedział.
Dziękujemy za przeczytanie
Obserwuj nas
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.