Wieczorem, o godzinie emisji "Tak jest", stacja TVN24 oddała hołd Andrzejowi Morozowskiemu. W studiu ustawiono symboliczne puste krzesło. Wcześniej widzowie zobaczyli na antenie historyczne nagrania z dziennikarzem.
Andrzej Morozowski zmarł 4 sierpnia po ciężkiej chorobie. Informację na antenie przekazał Tomasz Sianecki.
Widzowie TVN24 znali Morozowskiego z programu "Tak jest", a wcześniej m.in. z "Teraz my!" i "Skanera politycznego". Był laureatem wielu nagród, w tym Grand Press.
DLA CIEBIENiemcy o krok od katastrofy. "60 stopni przechyłu"
Hołd w "Tak jest". Symboliczny gest w studiu
O godz. 18.00, w czasie emisji "Tak jest", antena pokazała archiwalne materiały z udziałem Morozowskiego. Następnie kamery przeniosły się do studia, gdzie zasiedli Piotr Marciniak, Mikołaj Lizut i Kazimierz Sowa.
Obok prowadzących pozostawiono puste krzesło, a na ekranie pojawiło się zdjęcie zmarłego dziennikarza. Marciniak podsumował ten obraz słowami: - Zupełnie jakby tutaj z nami był.
Tak TVN24 żegna Andrzeja Morozowskiego
Wcześniej na antenie TVN24 uczczono pamięć zmarłego dziennikarza. Koleżanki i koledzy z redakcji wspominali Morozowskiego. - Andrzej na pewno nie chciał odejść. Nie wiem, jak było w ostatnich godzinach, ale Andrzej chciał być i uczestniczyć w życiu - powiedział Tomasz Sianecki.
Dziennikarka Arleta Zalewska przypomniała o uśmiechu Morozowskiego, który był "pierwszym, nie tylko wizualnym obrazem, ale też przede wszystkim charakterystycznym brzmieniem na korytarzach". - Głos śmiechu Andrzeja jest ze mną i to jest fantastyczne. Andrzej był naszym przyjacielem. Był osobą dla nas bardzo bliską. I wierzę głęboko, że był też przyjacielem naszych widzów - dodała.
Dziennikarka Marta Kuligowska podkreśliła, że Morozowski żył polityką nawet w czasie swojej choroby. - Nieważne, w jakiej był formie, w lepszej, gorszej, był bardziej śpiący, był po chemii, przed chemią, w trakcie - to cały czas rozmawialiśmy o polityce - powiedziała.
"To zawsze było moje marzenie - pracować w newsach" - mówił w jednym z wywiadów Morozowski.
Redaktor WP Wiadomości. Rybniczanin z urodzenia, wrocławianin z wyboru. Zakochany w sporcie i Wrocławiu.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.