29.01.202641 min
To historia pełna odcieni szarości, prawnych zawiłości i pytań bez odpowiedzi. Jej bohaterem jest mężczyzna imieniem Piotr, dziś 57-latek, skazany w 2006 roku przez sąd w Monachium na karę dożywotniego pozbawienia wolności za zamordowanie kobiety, pracownicy seksualnej. Jednak, jak się okazało w toku postępowania przeprowadzonego wiele lat później przez polską prokuraturę, zbrodnię popełnił ktoś inny. Tymczasem 57-latek do 22 czerwca 2026 roku przebywał w więzieniu, które opuścił dopiero, gdy minister sprawiedliwości prokurator generalny Waldemar Żurek podjął decyzję o ponownym uruchomieniu procedury ułaskawieniowej. Czy wcześniej polskie państwo wolało nie pamiętać o skazanym w Niemczech obywatelu? Czy żelazna zasada, mówiąca, że każdy odpowiada za swoje czyny, została tu zachowana? To pytania i powody, dla których reporter Maciej Zalewski postanowił zająć się tym tematem. Przerywa milczenie po 20 latach. Obejrzyj całą rozmowę z Piotrem Pytlem
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.