
Restrykcje objęły niewielki obszar w rejonie portowych miast Kotka i Hamina, położonych niedaleko granicy z Rosją. Zamknięcie obowiązywało od około godz. 8 rano czasu lokalnego (7:00 czasu polskiego). Jak przekazały służby prasowe fińskiego Sztabu Generalnego, działania miały umożliwić siłom zbrojnym skuteczne reagowanie w przypadku pojawienia się niezidentyfikowanych dronów, które mogłyby zboczyć z kursu i przedostać się nad terytorium Finlandii.
„Ograniczenia zostały wprowadzone, aby w razie potrzeby możliwe było unieszkodliwienie dronów” – wyjaśniły fińskie służby wojskowe.
Atak dronów na obwód moskiewski. Pożar w zakładzie pod Moskwą
Decyzja Helsinek zbiegła się w czasie z informacjami z rosyjskiego obwodu leningradzkiego. Przed godz. 9:30 czasu lokalnego (8:30 w Polsce) gubernator regionu Aleksandr Drozdenko poinformował za pośrednictwem Telegrama, że rosyjska obrona powietrzna miała zestrzelić trzy ukraińskie bezzałogowce. Według jego relacji sytuacja w regionie została opanowana.
Finlandia od początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę zwraca szczególną uwagę na zagrożenia związane z działaniami dronów w pobliżu swojej granicy. W ostatnich miesiącach Helsinki kilkukrotnie decydowały się na krótkotrwałe zamykanie części przestrzeni powietrznej w związku z ukraińskimi atakami bezzałogowymi na cele znajdujące się na terytorium Rosji.
Według YLE podobny incydent miał miejsce również w ubiegłym tygodniu. Fińskie władze podkreślają, że tego typu działania mają charakter prewencyjny i są elementem przygotowania do reagowania na potencjalne zagrożenia w regionie Morza Bałtyckiego i wzdłuż granicy z Rosją.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.