Zdaniem sądu najwyższej instancji na Wyspach Kanaryjskich, który orzekał w sprawie, jurysta powinien zdawać sobie sprawę z tego, że sztuczna inteligencja (AI) może halucynować. Ponadto sąd uznał jego przewinienie za poważne, a nie drobne - jak próbował argumentować adwokat.
"Duże poruszenie" w Chinach. Firma rzuca wyzwanie gigantom z USA
Prawnik wykorzystał halucynacje AI
Zdaniem sądu prawnik naruszył podstawowe zasady wykonywania swojego zawodu i określił je jako "rażące niedbalstwo" uchybiające godności sądu. Prawnik miał obowiązek sprawdzić w prawdziwym orzecznictwie, czy podpowiedzi AI są prawidłowe - argumentował sąd.
Kwota grzywny została wyliczona na podstawie przybliżonej kwoty, jaką trzeba zapłacić za subskrypcję przystosowanych dla prawników narzędzi sztucznej inteligencji. Zdaniem sądu, gdyby adwokat korzystał z takiej właśnie specjalistycznej AI, do pomyłki mogło nie dojść.
Koszt za miesiąc subskrypcji wynosi około 70 euro (około 300 złotych) miesięcznie, zatem ukarany adwokat będzie musiał zapłacić grzywnę w wysokości rocznego abonamentu specjalistycznej AI.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.