Agnieszka Dziemianowicz-Bąk zapewnia, że dopóki Lewica współtworzy rząd, wiek emerytalny nie zostanie podniesiony. Ministra rodziny, pracy i polityki społecznej jako skandaliczny oceniła pomysł uzależnienia wieku emerytalnego kobiet od posiadania przez nie dzieci.
Ministra przyznała, że podczas rozmów z wyborcami często pytana jest o wiek emerytalny ze względu na to, że w przestrzeni publicznej pojawiają się – jak oceniła – skandaliczne pomysły, żeby uzależniać wiek emerytalny kobiet od "tego, czy mają dzieci, ile tych dzieci mają".
"Nie będzie podwyższania wieku emerytalnego"
WIDEOTrzy prace, trzy klęski. Trudne początki Patrycjusza Wyżgi II Pierwsza Praca #1
Według niej można rozmawiać o wieku emerytalnym, ale tylko w celu zrównania go w dół na poziomie 60 lat dla obu płci czy o ułatwieniach do dłuższej, dobrowolnej aktywności zawodowej albo o emeryturach stażowych .
Minister Funduszy i Polityki Regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz zaproponowała niedawno w programie "Tłit" Wirtualnej Polski zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn oraz uzależnienie wieku kobiety od tego, czy rodziła dzieci.
Według Głównego Urzędu Statystycznego do 2060 r . mediana wieku ludności w Polsce może wynieść ponad 50,25 roku , czyli o ok. 7 lat więcej niż w 2024 r. W tym scenariuszu połowa mieszkańców Polski będzie miała ponad 50 lat. ONZ przewiduje z kolei, że populacja Polski do 2100 r. zmniejszy się do ok. 19 mln. Wiek emerytalny wynosi w Polsce 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn.
Absolwentka Stosunków Międzynarodowych, Administracji i Prawa. Zawodowe doświadczenie zdobywała m.in. w Gazecie Wrocławskiej i Radiu Wrocław. Polowanie na informacje i polityków ma we krwi. Nie gubi się także w gąszczu prawniczych paragrafów. Od dziecka zajmowała ją polityka, zamiast bajek ciekawsze było dla niej zaprzysiężenie prezydenta. Najpierw skończyła Stosunki Międzynarodowe, ale było jej mało, więc dołożyła do tego Administrację i Prawo na Uniwersytecie Wrocławskim. Pracowała w Gazecie Wrocławskiej i Radiu Wrocław. "Drogę jeszcze odnajdę, tymczasem z gubienia mam frajdę" - to jej dewiza na odkrywanie świata, dlatego najbardziej lubi atmosferę stacji benzynowych, dworców i lotnisk — żeby ciągle znajdować się w nowym a ciekawym miejscu. Jeść sushi pałeczkami nauczyła się dopiero w Japonii, więc to, jak się tańczy tango, zobaczy wkrótce w Argentynie. Ma pamięć do rozmów jak Truman Capote. Najbardziej lubi wracać do jego powieści "Z zimną krwią".
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.