Przejdź do treści
Wiadomości
Nisko
Stalowa Wola
Tarnobrzeg
Sport
Biznes
Telemagazyn
Zdrowie
Edukacja
Podróże
Kuchnia
Kobieta
Motofakty
Shownews
Agro
Dom i wnętrze
Strefa obrony
Gry i technologie
Eko
Okazje
Gazeta online
Reklama
Zamów ogłoszenie w prasie
FotogrAI
e-Wydanie
Zaloguj się
Szukaj
reklamaPrzejdź do strony
Po ostatnim deszczu wzrósł nieco poziom wody w Sanie
fot. Zdzisław Surowaniec
Zobacz galerię\ (6 zdjęć)\
Po czwartkowych opadach deszczu podniósł się poziom rzeki San na tyle, że ochrona środowiska wycofała po dwóch dniach zakaz poboru wody przemysłowej, która są dostarczane do zakładów na terenie strefy przemysłowej w Stalowej Woli przez spółkę miejską Eko San Stalowa Wola, dawniej HSW Wodociągi.
Wskazania na wodowskazie w Nisku
W środę 22 lipca na wodowskazie w Nisku zanotowano stan wody na poziomie 88 centymetrów, przy minimalnym stanie określonym na granicy 92 centymetry. Pobór wody zagroził równowadze biologicznej oraz ciągłości ekologicznej rzeki.
W piątek poziom wody wzrósł do 90 centymetrów. Ale z uwagi na prognozę opadów deszczu można sobie pozwolić na wznowienie poboru wody z Sanu. Szacuje się, że za trzy dni poziom wody ma wzrosnąć do 97 centymetrów.
quiz
Stan Wojenny w Polsce. Co wiesz o jego dziejach? Rozwiąż historyczny test
1/15
Czas trwania stanu wojennego w Polsce to:
1.08.1981 - 22.12.198313.08.1981 - 22.07.198313.12.1981 - 22.07.198322.07.1981 - 13.08.1983
Kolejne pytanie
Zobacz galerię(6 zdjęć)
- Ważna jest sytuacja hydrologiczna na południu Podkarpacia. Nasza spółka jest uzależniona od Elektrociepłowni, bo to od niej czerpiemy wodę i to ona posiada pozwolenie środowiskowe na pobór wody. My wykorzystujemy odpad, zrzut wody Elektrociepłowni, nie pobieramy bezpośrednio wody z Sanu - wyjaśnia prezes EkoSan Monika Trela.
Spółka cały czas dostarcza swoim klientom wodę do celów sanitarnych. Niski poziom wody w Sanie dotknął 65 odbiorców wody przemysłowej na terenie stalowowolskiej strefy. 35 przedsiębiorców wykorzystuje wodę do produkcji. Pozostali są zasilani z hydrantów na ich terenie.
Informowaliśmy o tym:
\ \ Alarm na Sanie. Niski poziom rzeki wymusił wstrzymanie dostaw wody dla zakładów \ \ Sytuacja na Sanie staje się coraz bardziej niepokojąca. Z powodu rekordowo niskiego stanu rzeki przedsiębiorstwa w Stalowej Woli zostały odcięte od dostaw wody przemysłowej. \ \ Zdzisław Surowaniec
Aby zapobiec takim sytuacjom spółka planuje alternatywne rozwiązania. Już uzyskała pozwolenie wodnoprawne na pobór wody podziemnej z 12 studni, ale tylko trzy z nich będzie mogło być wykorzystywane do celów przemysłowych, gdyż znajdująca się w nich woda, nigdy już nie będzie służyć celom sanitarnym. Została bowiem zanieczyszczone przez dawne stawy osadowe huty, w których składano niebezpieczne substancje. Jest to melodia przyszłości, gdyż wymaga od spółki projektów i prac budowlanych, między innymi budowy przyłącza.
5
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.