
Przejdź do komentarzy 0 Udostępnij Po zwycięstwie z Legią Stal głodna była kolejnych punktów. Naszym rywalem był zespół, który na swoim koncie miał już komplet punktów. Bój przyszło stoczyć w trudnych warunkach, było parno, a wysokie temperatury utrudniały walkę. Stal nie poradziła sobie w tych wa
Przejdź do komentarzy 0
Po zwycięstwie z Legią Stal głodna była kolejnych punktów. Naszym rywalem był zespół, który na swoim koncie miał już komplet punktów. Bój przyszło stoczyć w trudnych warunkach, było parno, a wysokie temperatury utrudniały walkę. Stal nie poradziła sobie w tych warunkach. Po zmianie kontuzjowanego bramkarza poszło nam wręcz tragicznie.
Stalówka w tym sezonie pokonała już na wyjeździe Legię Warszawa zdobywając 3 punkty (25.07.2026- 0:2). Czekaliśmy na kolejne sukcesy, zwłaszcza, że było to pierwsze po przerwie spotkanie na Hutniczej. Przez cały dzień panował morderczy upał, i choć zawodnicy wyszli na murawę dopiero o 20:30, łatwo nie było. 32 stopnie i duchota utrudniały bieganie. Nasi zawodnicy tym razem walczyli w białych strojach.
Mecz rozpoczął się odegraniem hymnu państwowego i minutą ciszy ku czci bohaterskich powstańców warszawskich.
I połowa: Gra od początku była wyrównana. Obie drużyny atakowały i szukały swoich szans. W pierwszych minutach zielono- czarni dwukrotnie próbowali pokonać bramkarza rywali, jednak bez powodzenia. W 17. minucie niewiele zabrakło, by Stal straciła gola, na szczęście Soberka pewnie złapał piłkę.
Pierwsza połowa obfitowała w podania do bramkarzy. Nongo kilkakrotnie wyłapywał piłkę poza polem karnym, przerywając akcje zawodników z Tychów. Dobrymi akcjami pochwalić się mógł także młody Czerwik. W 19. minucie Soberka ofiarnie obronił groźny strzał, ale w starciu z Lewandowskim doznał kontuzji stawu kolanowego. Konieczna była interwencja medyczna i zmiana bramkarza. W 26. minucie między słupkami zastąpił go doświadczony Mikołaj Smyłek, który w tym sezonie bronił po raz pierwszy. Wcześniej spotkanie zostało przerwane na kilka minut, aby kontuzjowany bramkarz mógł opuścić boisko, a jego zmiennik odpowiednio się rozgrzać. Tego typu zmiany golkipera w trakcie meczu zdarzają się stosunkowo rzadko. W tym samym czasie do wejścia na boisko przygotowywał się również Anthony Rogalski, jednak ostatecznie wrócił na ławkę rezerwowych.
W 33. minucie Wolny znalazł się sam przed bramkarzem, lecz nie zdołał wykorzystać dogodnej sytuacji i postawić kropki nad „i”. Minutę później Czerwik obejrzał pierwszą żółtą kartkę dla Stali.
W 42. minucie sędzia przerwał grę. Na stadion wjechała karetka pogotowia po tym, jak jeden z kibiców zasłabł. Na zewnątrz panowały wysokie temperatury i było bardzo duszno. Przerwa pozwoliła piłkarzom na nawodnienie organizmów. Do pierwszej połowy doliczono aż 10 minut. W końcówce gospodarze stworzyli jeszcze kilka groźnych sytuacji, jednak na szczęście nie zdołali ich wykorzystać. Na przerwę oba zespoły schodziły przy bezbramkowym remisie.
Bilans po I połowie: posiadanie piłki: 56% Stal, 44% GKS Tychy; celne strzały na bramkę: 0 Stal, 0 GKS Tychy; Faule: 6 Stal, 10 GKS Tychy; żółte kartki: 1 Stal, 1 GKS Tychy; czerwone kartki: 0 Stal, 0 GKS Tychy.
II połowa: rozpoczęła się od zmian w drużynie gości. W 46. minucie sędzia podyktował rzut wolny tuż przed polem karnym Stalówki po faulu Nongo na Trąbce. Goście szybko wykorzystali tę okazję. Dwie minuty później, w 48. minucie, Tymoteusz Reguła wpisał się na listę strzelców i wyprowadził GKS na prowadzenie.
W kolejnych minutach to goście nadal prowadzili grę i stwarzali zagrożenie pod bramką Stali. W 56. minucie Żyrę zastąpił Kamiński. W 68. minucie Kądzior był bliski podwyższenia wyniku, jednak piłka po jego strzale odbiła się od poprzeczki. Chwilę później dogodnej okazji dla Stalówki nie wykorzystał Czerwik.
W 72. minucie Skrobacz dokonał potrójnej zmiany. Na boisku pojawili się Jeleń, Śliwa i Tomalski, a zeszli Nongo, Wolny oraz Hebel. W 74. minucie Tomalski zagrał do Śliwy, który dośrodkował w pole karne. Piłkę głową do siatki skierował Dariusz Kamiński, doprowadzając do wyrównania.
Radość gospodarzy nie trwała jednak długo. W 84. minucie debiutujący w barwach GKS młodzieżowiec Józef Chorosiński pokonał Mikołaja Smyłka, który jedynie odprowadził piłkę wzrokiem nie podejmując nawet interwencji. Goście ponownie objęli prowadzenie i było 1:2.
Trzy minuty później Stalówka mogła stracić kolejną bramkę. Po interwencji Furtaka piłka trafiła w słupek, a Smyłka nie było wówczas między słupkami. Chwilę później zielono- czarnych ponownie uratowała poprzeczka.
Końcowe chwile upływały pod znakiem rozpaczliwych prób doprowadzenia do remisu. Arbiter doliczył do drugiej połowy 3 minuty. W ostatnich sekundach meczu Mikołaj Smyłek opuścił nawet własną bramkę i ruszył w pole karne rywali, by pomóc kolegom przy stałym fragmencie gry. Upragnione wyrównanie jednak nie padło. Stalówka przegrała przed własną publicznością z GKS-em 1:2.
Bilans po II połowie: posiadanie piłki: 57% Stal, 43% GKS Tychy; celne strzały na bramkę: 2 Stal, 2 GKS Tychy; Faule: 10 Stal, 24 GKS Tychy; żółte kartki: 1 Stal, 3 GKS Tychy; czerwone kartki: 0 Stal, 0 GKS Tychy.
STAL STALOWA WOLA 1:2 (0:0) GKS TYCHY
STAL STALOWA WOLA
Skład podstawowy: Kamil Soberka (BR) (M), Marcin Grabowski, Łukasz Furtak (K), Piotr Żemło, Maksymilian Hebel, Patryk Zaucha, Paweł Żyra, Gedeon Nongo, Dawid Wolny, Jarosław Czerwik (M), Adam Chrzanowski.
Rezerwowi: Mikołaj Smyłek (BR), Kamil Kort, Jakub Jeleń, Mateusz Solarz, Hubert Tomalski, Szymon Kwapisz (M), Maciej Śliwa, Anthony Rogalski (M), Dariusz Kamiński.
Trener: Jarosław Skrobacz.
GKS TYCHY
Skład podstawowy: Jakub Mądrzyk (BR), Matija Horvat, Matus Begala Mateusz Lewandowski, Damian Kądzior, Paweł Olkowski, Michał Trąbka, Bartosz Jankowski (M), Igor Łasicki (K), Daniel Hovo Kowalski, Tymoteusz Ryguła (M).
Rezerwowi: Kacper Myszkowski (BR) (M), Oskar Wojtczak, Mateusz Koniuszy, Łukasz Tumala (M), Dawid Kasprzyk, Bartosz Brzdęk (M), Piotr Gębala (M), Józef Chorosiński (M), Josip Eskinja.
Trener: René Poms.
Sędziowie: Dawid Wiśniewski- Olsztyn (główny), Grzegorz Olejarczyk (asystent), Krzysztof Sasin (asystent), Adrian Cich (sędzia techniczny).
Przejdź do komentarzy 0
Galeria zdjęć
Wasze komentarze (0)
Brak komentarzy. Dodaj pierwszy komentarz.
Odpowiadasz użytkownikowi
Dodaj swój komentarz
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.