Dziennikarka działu Wydarzenia Fakt
Dziennikarz działu Wydarzenia
W Tarnawie-Kolonii (woj. lubelskie) w czwartek nad ranem spadła rakieta. Według ustaleń prokuratury była uzbrojona. Okoliczni mieszkańcy w rozmowie z reporterem "Faktu" przyznają, że są zaniepokojeni i nie wiedzą, gdzie się ukryć w razie kolejnych incydentów. Budowa schronów jest dopiero w planach. Sprawdziliśmy najbliższe punkty schronienia wskazane na mapie. To było zaskoczenie.
Uzbrojona rakieta rozbiła się na polu pod Tarnawą-Kolonią. Sprawdziliśmy najbliższe punkty schronienia. Foto: Krzysztof Burski/newspix.pl, gdziesieukryc.pl Na polu w pobliżu Tarnawy-Kolonii (woj. lubelskie) nad ranem w czwartek, 30 lipca, odkryto 10-metrowy lej i szczątki niezidentyfikowanego obiektu, który wcześniej o godz. 3.40 naruszył polską przestrzeń powietrzną . Do jego przechwycenia wysłano myśliwiec F-16, obiekt w ciągu kilka minut zniknął jednak z systemów śledzenia. Okolicznych mieszkańców obudził huk, od którego zadrżały szyby. Według ich relacji chwilę wcześniej słychać było gwizd, huk, a potem nastąpił błysk i było widać czarny dym.
Lubelskie. Rakieta rozbiła się w pobliżu Tarnawy-Kolonii. "Była uzbrojona"
— Wiemy na pewno, że mamy do czynienia z rakietą. Nie z dronem, nie z żadnym Geraniem, tylko z rakietą — przekazał 30 lipca podczas popołudniowego briefingu rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie Marcin Kozak. Jak dodał, najprawdopodobniej jest to rosyjska rakieta Ch-101. — Zawierała ona materiał wybuchowy w znacznej ilości — ujawnił.
Informacje o tym, że rakieta była uzbrojona i najprawdopodobniej rosyjska , przekazał później także premier Donald Tusk.
Mieszkańcy nie kryją obaw. Nie wszyscy wiedzą, gdzie się schronić
Incydent wywołał zaniepokojenie wśród mieszkańców Tarnawy-Kolonii i okolicznych miejscowości. — Jest jakaś taka obawa. Skoro jedno spadło, to nie wiadomo, czy za jakiś czas znowu nie wydarzy się coś podobnego — mówiła reporterowi "Faktu" pani Alina, mieszkanka Tarnawy Dużej, oddalonej o ok. 2 km od miejsca, gdzie spadła rakieta.
W razie, gdyby pojawiły się kolejne zagrożenia nie wszyscy wiedzą, gdzie jest najbliższe miejsce, w którym mogliby się schronić.
— Mamy te ulotki o bezpieczeństwie, które były roznoszone po skrzynkach pocztowych, ale tak dokładnie nie wiemy, gdzie się tu można schować — przyznała pani Alina. — Zostaje chyba szukać schronienia gdzieś u siebie w gospodarstwie, w suterenie albo piwnicy, no bo gdzie? — dodała mieszkanka Tarnawy Dużej.
Sprawdziliśmy lokalizacje wskazane na mapie. "Baza podlega stałej weryfikacji"
Postanowiliśmy sprawdzić, gdzie znajdują się najbliższe punkty schronienia w aplikacji "Gdzie się ukryć" . Na mapie zobaczyliśmy trzy "pinezki" w gminie Zakrzew, która znajduje się kilka kilometrów od Tarnawy-Kolonii.
Reporter "Faktu", gdy sprawdził te lokalizacje, nie krył zaskoczenia. — Puste pola, nic tu nie ma — opisał Damian Ryndak. Jak to możliwe? Czy to błąd w aplikacji? A może uwzględniono w niej planowane dopiero inwestycje?
Zapytaliśmy o to Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, które przekazało nasze pytania do Państwowej Straży Pożarnej. Oba organy odpowiadają za przygotowanie i obsługę aplikacji "Gdzie się ukryć".
Komenda Główna PSP w przesłanej nam odpowiedzi wyjaśnia, że wszystkie wskazane w aplikacji lokalizacje to istniejące obiekty, które zostały ocenione pod kątem możliwości wykorzystania ich jako schronienia. Baza obejmuje ponad 84 tys. punktów.
Straż pożarna zapewnia, że dokłada starań, aby prezentowane dane były możliwie precyzyjne i aktualne, ale w pojedynczych przypadkach mogą zdarzać się nieścisłości , na przykład w zakresie adresu, oznaczenia lokalizacji lub aktualnej przydatności obiektu.
Dlatego baza podlega stałej weryfikacji i aktualizacji. Przekazane zgłoszenie pozwoliło sprawdzić dane i wprowadzić niezbędne korekty
— informuje st. kpt. Wojciech Gralec, rzecznik prasowy Komendy Głównej PSP.
Jak podkreśla, tego rodzaju sygnały — od mieszkańców, samorządów czy mediów — pomagają na bieżąco poprawiać jakość informacji dostępnych w aplikacji, co przekłada się na ich użyteczność i podnoszenie społecznego bezpieczeństwa.
Rzecznik Państwowej Straży Pożarnej przyznaje, że pierwsza myśl mieszkańców w przypadku niebezpieczeństwa — o schowaniu się np. w piwnicy lub w pomieszczeniu, gdzie nie ma okien — jest w wielu przypadkach dobrą reakcją, zaznacza jednak, że w przypadku bezpośredniego zagrożenia należy zawsze stosować się do komunikatów służb i lokalnych władz , ponieważ aktualna sytuacja może wymagać wskazania innego, bezpieczniejszego miejsca schronienia.
Wójt gminy Zakrzew, Teodora Zaręba, w rozmowie z reporterem "Faktu" przyznała, że na terenie gminy nie ma obecnie schronów. — Nie ma tu żadnych schronów. Mamy w planach, żeby je wybudować. Koszty tej inwestycji będą ogromne, ale będziemy starać się o pozyskanie środków — zapowiedziała.
/6
Tarnawa-Kolonia. W pobliżu tej miejscowości miała spaść rakieta, która wcześniej naruszyła polską przestrzeń powietrzną.
/6
Służby w pobliżu miejscu upadku rakiety.
/6
Pani Alina, mieszkanka Tarnawy Dużej.
/6
Mapa w aplikacji "Gdzie się ukryć" wskazuje, że najbliższe punkty schronienia znajdują się na terenie gminy Zakrzew.
/6
Wójt Gminy Zakrzew Teodora Zaręba.
/6
Służby w pobliżu miejscu upadku rakiety.
Co myślisz o Fakcie?
Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!
Młody strażak zasłabł podczas walki z pożarem. Konieczna była natychmiastowa pomoc
Groźny wypadek Mazdy w Chorzeszowie. Ratownicy: "jak on to przeżył"?
Piekielny żar leje się z nieba. Polacy popełniają ten sam błąd podczas upałów. Strażak ostrzega
Rakieta na Lubelszczyźnie. Ujawniono kulisy. Jeden dyżurny spał, drugi utknął w drodze
Sześcioletni chłopiec wpadł do płonącego ogniska. Tajemnicze okoliczności
Nowe informacje ws. rakiety. "Zadzwonił o godz. 3:49"
Czy ktoś podpalił grób pobitego na śmierć strażaka? Rodzina zawiadomiła policję
Nowe informacje w sprawie rosyjskiej rakiety. Wznowiono poszukiwania
Polacy na pomoc Hiszpanii. Wyślemy ponad 100 strażaków. Pierwsi już lecą
Gigantyczny pożar pszenicy pod Reczem. Skierowali do akcji samoloty. Pola kompletnie spustoszone
Jest potwierdzenie MON w sprawie rakiety. "Nie miejmy żadnych złudzeń"
Gwizd, huk i błysk. Potem odkryto ogromny krater. "Czegoś takiego tu jeszcze nie było"
Wybuch w pobliżu Tarnawy-Kolonii. Sprawdziliśmy, jak zareagowali turyści
Wybuch rosyjskiej rakiety. Jest reakcja NATO
Kolejne pociski Patriot dla Ukrainy. Nowa deklaracja Tuska
Taki rosyjski pocisk spadł na Lubelszczyźnie. "Mogło dojść do usterki układu nawigacji"
Nad ranem Lubelszczyzna stanęła na nogi. "Dźwięk syreny uświadomił mi, że to dzieje się naprawdę"
Ewakuacja, schron, dokumenty. Oto zasady na wypadek alarmu
Burmistrz relacjonuje, co działo się po wybuchu w Tarnawie-Kolonii. "Ludzie wybiegali z domów"
Obcy obiekt na niebie i wybuch w Lubelszczyźnie. Premier zmienia plany
Tragedia w Małopolsce. Rodzina wydobyła ze studni ciało kobiety
Elita naszych strażaków odpowiada na pilne wezwanie. Jest komunikat
Pożar salonu Forda w Warszawie. "Samochody płonęły jeden po drugim. Musiałem uciekać"
Wielki pożar na Targówku. Dramatyczne nagrania. Policja apeluje do mieszkańców
Dramatyczny poranek w Warszawie. Kłęby czarnego dymu nad stolicą
Pożar w centrum Chorzowa. Dym było widać z wielu kilometrów
Wieloletni druh OSP zmarł po ataku groźnego owada. "Dziś oddamy hołd"
Kierowca nie miał szans. Zdjęcia z miejsca tragedii dosłownie przerażają
Domy zostały bez dachów. Sprawdzają, czy to trąba powietrzna
Wybrali się na spacer do lasu. 3,5-letni chłopiec nagle zniknął rodzicom z oczu
Zalane ulice, powalone drzewa i interwencje strażaków. Nagrania z Bydgoszczy niosą się po sieci
Zaskakująca sytuacja na plaży w Jastarni. Spojrzeli na namiot i przetarli oczy ze zdumienia
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.