1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie

Więcej z sekcji rak muzgu

  • Wiśniewska mówi wprost. "Oświadczenie mojego męża nie było przypadkowe"
  • Najpierw ślub Brzozowskiego, a już takie wieści. To było do przewidzenia
  • Kuligowska o walce Morozowskiego z chorobą. Ujawniła, co działo się za kulisami
  • Bedoes mieszka w syfie jak Chylińska. Pokazał apartament. Partnerka zasłaniała, co tylko mogła
  • Grecka willa Gawlińskiego zachwyca rozmachem. Basen, gaj oliwny i nieziemskie widoki [ZDJĘCIA]
  • The Safest Websites to Verified Cash App Accounts
  • Understanding Old Gmail Accounts: Risks and Alternatives
  • Essential Guide to Old Gmail Accounts Safely
  • Pomoc w wypełnieniu ankiety :))
  • 10 Best Websites to Verified Cash App Accounts Safely
  • Uzbrojony mężczyzna czekał na Trumpa! Potem incydent ze śmigłowcem
  • Po "Love is Blind" ludzie zaczęli zaczepiać ją na ulicy. Zdradziła, co mówią jej prosto w twarz
  • Administracja w Białymstoku potrafi „usónąć” sople, a Ty?
  • Wyobrażenie Polaków o zagranicy
  • Przykład cenzury politycznej
  • Nurek miał zobaczyć pod wodą kobiecą rękę. Dramatyczna akcja na kąpielisku pod Wrocławiem
  • Nietypowe wakacje Pauliny Krupińskiej i jej męża: ona oddaje się lekturze w bikini, a on... bawi się z Damianem Michałowskim w basenie (ZDJĘCIA)
  • Dziadkowie wysłali Sandrę do USA "ZA KARĘ". "Nie miałam nic do gadania. Wsadzono mnie do samolotu"
  • Słownik:Sprawa niecierpiąca zwłoki
  • Zadowolony Oliver po bitwie pod Maston Moor, wyrżnąwszy ledwie 90% angielskiej szlachty
  • Co się tak paczysz w ten telewizor Karyna, pomóż matce obiad zrobić, a nie
  • Badach nie gryzł się w język ws. Skolima. Mąż Kwaśniewskiej mówi to wprost
  • Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz zostali przyłapani na gorącym uczynku. Naprawdę to zrobili
  • Paulina Krupińska i Sebastian Karpiel-Bułecka przekazali szczęśliwe wieści. Doczekali się
  • Rodzice walczą o korepetytorów. Nowe cenniki zaskakują
  • Marian Dziędziel i Halina Wyrodek byli małżeństwem przez lata. Alkohol mocno ich poróżnił
  • 64-letnia Anna Jurksztowicz ZATRZYMAŁA CZAS. Już lata temu wyeliminowała z diety dwa produkty
  • Cechy wypasionej fury: czerwony kolor, szpanerskie logo i zbiornik z nitro na dachu
  • Gmina Konopnica (województwo lubelskie)
  • Oto prowadzący Top of the Top Sopot Festival 2026. Wśród nich Klaudia El Dursi
    RAKGURUGURU
    Mieszkańcy Węgrowa oddali hołd powstańcom

    Mieszkańcy Węgrowa oddali hołd powstańcom

    0przeszczepów
    1197odsłon
    Mieszkańcy Węgrowa oddali hołd powstańcom

    1 sierpnia, o godz. 17, w Węgrowie znów zawyły syreny. W symboliczną Godzinę „W” uczestnicy Apelu Pamięci uczcili 82. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego.

    Uroczystość odbyła się w sobotę, 1 sierpnia, przy Pomniku Armii Krajowej przy ul. Kościuszki w Węgrowie. Punktualnie o godz. 17 ruch w Węgrowie na chwilę zamarł. Najpierw zawyły syreny, a tuż po nich zabrzmiał hymn państwowy. Chwilę później zapłonęły czerwone race. Po krótkiej zadumie głos zabrali uczestnicy wydarzenia.

    – W Godzinę „W” cała Warszawa staje w zadumie. Zatrzymują się samochody, ludzie przerywają codzienne zajęcia, rozbrzmiewają syreny, wielu się modli i wraca pamięcią do wydarzeń sprzed 82 lat. Do wydarzeń, których przecież większość z nas nie pamięta z własnego doświadczenia, bo niewielu powstańców jeszcze żyje. Pamiętamy je jednak dzięki wspomnieniom tych, którzy walczyli w Powstaniu, dzięki książkom, filmom i fotografiom. Wiedza o Powstaniu Warszawskim jest dziś bardzo duża. W czasach komunizmu była ona jednak ograniczana, ponieważ władze komunistyczne próbowały walczyć z pamięcią o tym wydarzeniu. Nie można było o tym powstaniu mówić w szkole, uczyć o nim. A jeśli już się pojawiało, to często w sposób, który miał zdyskredytować decyzję o jego wybuchu i samą walkę powstańczą. Dziś wiemy, że Powstanie Warszawskie było nieuniknione. Taka była decyzja polityczna i wojskowa. Jednak, jak mówili dowódcy powstania, w tym generał Tadeusz Bór-Komorowski, nawet gdyby nie wydano rozkazu rozpoczęcia walk, młodzież polska, ta piękna warszawska młodzież, która przez całą okupację przygotowywała się do zrywu i tak poszłaby walczyć, i tak stanęłaby na barykadach. Ci młodzi ludzie chcieli walczyć o wolną Polskę. Wiedzieli, że nadchodzi wielki przełom, ponieważ od wschodu zbliżała się Armia Sowiecka. Jeden okupant miał ustąpić, a w jego miejsce mógł przyjść kolejny. Młodzi warszawiacy pamiętali z opowieści swoich rodziców wydarzenia wojny 1920 roku, wiedzieli, jak wyglądała sytuacja w Związku Radzieckim, i nie chcieli, aby Polska stała się kolejną republiką Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich. Dlatego stanęli do walki i walczyli o Warszawę, walczyli o wolną Polskę. Wiemy, że w Powstaniu Warszawskim zginęły dziesiątki tysięcy powstańców oraz około 200 tysięcy ludności cywilnej. Pół miliona Warszawiaków zostało wypędzonych z miasta, a sama Warszawa została zburzona i niemal doszczętnie zrównana z ziemią. Ale Warszawa się odrodziła. To piękne, niepokorne i patriotyczne miasto podniosło się z ruin. Odbudowywali je nie tylko Warszawiacy, ale także Polacy z całego kraju, którzy przyjeżdżali, by ratować i odbudowywać swoją stolicę. I Warszawa jest symbolem naszej wolności, symbolem suwerenności i symbolem naszego patriotyzmu. Pamiętamy o Powstaniu Warszawskim, pamiętamy o polskich bohaterach i o walce, jaką stoczyli o naszą wolność. Obyśmy tę pamięć zachowali na zawsze i przekazywali ją kolejnym pokoleniom. Cześć i chwała bohaterom Powstania Warszawskiego – mówiła Poseł na Sejm RP Maria Koc.

    ::photoreport{"type":"check-for-article","item":"87"}

    O 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego, jego tragicznym wymiarze oraz znaczeniu pamięci o bohaterach tego zrywu mówiła również starosta powiatu węgrowskiego Ewa Besztak.

    – „Trzeba nam dzisiaj umierać, by Polska umiała znów żyć”. Te słowa często przywoływane są przy okazji kolejnych rocznic wybuchu Powstania Warszawskiego. W tym jednym zdaniu zawiera się ogromny tragizm tamtych wydarzeń, ale także przesłanie dla kolejnych pokoleń. Chciałabym podkreślić jego tragizm kilkoma liczbami, abyśmy mieli świadomość, o jakiej skali wydarzenia rozmawiamy. Powstanie Warszawskie pochłonęło ponad 200 tysięcy ofiar. Tyle osób zginęło w tej nierównej walce z niemieckim okupantem. Samych powstańców było według szacunków około 45–50 tysięcy. Wśród nich około 5 tysięcy stanowiły dzieci i młodzi ludzie, którzy nie ukończyli jeszcze 18. roku życia. Stawali przed swoją przyszłością, mieli marzenia, plany i nadzieje, a w jednej chwili wszystko to zostało przerwane. Wśród powstańców, o których mówimy, zaledwie około 15 procent było uzbrojonych. To pokazuje, jak bardzo nierówna była ta walka. Jej tragizm potęguje także masowy mord na ludności cywilnej. W Warszawie ginęły dzieci, kobiety i osoby starsze. Nie było litości. I pozostaje pytanie. Co my zrobimy z tą ofiarą, z tą największą daniną? Dziś mamy wolną Polskę i to od nas zależy, jak będziemy pielęgnować tę pamięć. Czy Polska będzie piękna i demokratyczna? Wierzę, że tak. Dzisiejsza obecność tutaj pokazuje, że pamiętamy i że będziemy Polskę rozwijać – mówiła starosta Ewa Besztak.

    O wydarzeniach sprzed 82 lat nie zapomniał również burmistrz Węgrowa Paweł Marchela. W jego imieniu list przeczytał Naczelnik Wydziału Spraw Społecznych w Węgrowie Piotr Szaniawski. Burmistrz Węgrowa nawiązał w nim do symboliki Godziny „W” i podkreślił, że Powstanie Warszawskie nie było wyłącznie zrywem Warszawy, lecz całego narodu. Przypomniał również o wydarzeniach, które w tym czasie rozgrywały się na ziemi węgrowskiej, w tym o działaniach żołnierzy Armii Krajowej Obwodu „Smoła” w ramach akcji „Burza”. Wskazał, że pamięć o bohaterach tamtego pokolenia niesie dziś przesłanie o wolności, solidarności i odpowiedzialności za wspólnotę.

    Apel Pamięci w 82. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego odczytał Tomasz Staręga.

    – Znów, jak co roku, stajemy do uroczystego Apelu Pamięci przed pomnikiem bohaterskich żołnierzy Armii Krajowej, aby w 82. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego złożyć hołd wszystkim patriotom walczącym w stolicy z niemieckim okupantem i uczcić ich ofiarę złożoną na ołtarzu Ojczyzny. Po raz kolejny mierzymy się ze skrajnymi ocenami Powstania Warszawskiego i pamięcią historyczną o tym wydarzeniu. Jedno nie podlega jednak kwestii. Zryw zbrojny Polaków przeciwko Niemcom, rozpoczęty 1 sierpnia 1944 roku i zakończony po 63 dniach heroicznej walki 2 października, stał się częścią polskiej tożsamości. Buduje ją i cementuje wokół patriotycznego etosu, koniecznego dla trwałości narodu i państwa. Tworzenie wspólnoty nie dzieje się poza historią, a wręcz przeciwnie. Historia jest nauczycielką życia, a zrozumienie jej mechanizmów pozwala uniknąć tragicznych błędów w przyszłości, pod warunkiem, że chcemy taką lekcję odrobić. Dziś już wiadomo, że Powstanie Warszawskie było największą bitwą miejską stoczoną podczas II wojny światowej, a jednocześnie pokazem niewyobrażalnego okrucieństwa i tragedii stolicy oraz jej mieszkańców. Pamiętając o wydarzeniach z przeszłości, zwłaszcza tak tragicznych jak Powstanie Warszawskie, wyciągajmy właściwe wnioski. Uczmy się z historii, zarówno z naszych zwycięstw, jak i przede wszystkim z klęsk. Niech kolejne pokolenia młodych Polaków nie będą musiały płacić za niedojrzałość czy błędy swoich przywódców – podkreślił prowadzący uroczystość.

    Następnie Tomasz Staręga odczytał wezwanie Apelu Pamięci, przywołując żołnierzy Armii Krajowej, harcerzy Szarych Szeregów, mieszkańców Warszawy oraz wszystkich, którzy wspierali walczące miasto. Wspomniał tych, którzy stanęli do nierównej walki o każdy dom i ulicę stolicy, a także ofiary niemieckich represji – zabitych, rannych, wypędzonych i pomordowanych mieszkańców Warszawy. W apelu oddano również hołd żołnierzom oddziałów partyzanckich i wojskowych, którzy spieszyli z pomocą walczącej stolicy, oraz wszystkim, którzy swoją postawą dawali świadectwo jedności i patriotyzmu. Wśród wypowiedzianych słów szczególnie wybrzmiało wezwanie: „Stańcie do apelu! Chwała bohaterom!”, oddające hołd wszystkim uczestnikom Powstania Warszawskiego.

    Po modlitwie w intencji powstańców warszawskich uczestnicy uroczystości mogli wysłuchać koncertu patriotycznego w wykonaniu Anastazji Żołnierzak. Utalentowana artystka zaprezentowała poruszające wykonania pieśni, wśród których znalazły się m.in. „Dzisiaj idę walczyć, Mamo!”, „Modlitwa obozowa” oraz „Warszawiaki – Chłopaki z AK”. Ostatnim elementem obchodów był uroczysty meldunek pamięci w restauracji „Stary Browar”. Spotkanie zakończyło się wspólnym śpiewaniem pieśni patriotycznych. Był to czas wspólnej refleksji i pamięci o tych, którzy 82 lata temu stanęli do walki o wolność Ojczyzny.

    ::photoreport{"type":"full-print","item":"87"}

    Co sądzisz na ten temat?


    Źródło: Głos Węgrowa i Okolic (gwio.pl)

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.

    Przeszczep RAKa3 żet.dostajesz tekstFIKCJA