
Kinga była jedną z uczestniczek programu "Love is Blind: Polska", która wzbudziła ogromne emocje wśród widzów. Najwięcej komentarzy wywołały jej miłosne perypetie z Krzysztofem, który związał się w programie z Maliką. Choć od zakończenia show minęło już trochę czasu, zainteresowanie jej osobą nie słabnie. Niedawno była uczestniczka pojawiła się w programie "Party u Simony", gdzie opowiedziała o kulisach udziału w randkowym eksperymencie. W pewnym momencie zdradziła, że jej obraz przedstawiony w programie mocno różnił się od tego, jaka jest na co dzień. Jak przyznała, zdarza się, że fani są zaskoczeni tym, jak zachowuje się poza kamerami.
Fani spotykają Kingę z "Love is Blind" i nie mogą uwierzyć, że taka jest naprawdę
W rozmowie z Simoną Stolicką dla Party.pl. Kinga zdradziła m.in. kulisy rozstania Marty i Damiana z "Love is Blind: Polska" . Opowiedziała też o relacji z Krzysztofem i Maliką. W pewnym momencie nasza reporterka zapytała Kingę o to, jak radzi sobie z popularnością. Była uczestniczka wyznała, że często słyszy od przypadkowo spotkanych osób, że zupełnie inaczej ją sobie wyobrażały.
Często mam takie sytuacje, że podchodzą do mnie osoby gdzieś na mieście albo kiedy jestem na imprezie i mówią: "No, przez jakiś czas już cię obserwuję, jak tutaj jesteś, i wydajesz się naprawdę bardzo miła". A ja mam takie: "No, bo wy nie zobaczyliście mnie w programie praktycznie w ogóle" - mówiła. Później Simona Stolicka zapytała ją o to, czy podczas trwania programu "grała".
Nie, nie grałam. Ja bardzo się kierowałam po prostu emocjami. Gdybyście zobaczyli kulisy tego wszystkiego, ja tam po prostu miałam taki rollercoaster emocjonalny, że jednego dnia płakałam na setkach, kolejnego dnia cieszyłam się i mówiłam, jaka jestem zakochana. Śmiałam się nawet do produkcji, że jakby chcieli, to by zrobili z nas wszystkich po prostu chorych na borderline - żartowała. Zobaczcie nasze wideo sprawdźcie, co jeszcze zdradziła na Kinga z "Love is Blind: Polska". Cały wywiad dostępny jest TUTAJ .
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.