
– Bankowym standardem były wtedy stopy procentowe na poziomie dwóch punktów, podczas gdy w MARR pożyczano na zaledwie 1,15 procenta i to na stałym, niezmiennym oprocentowaniu. Wspomnienie małopolskiego przedsiębiorcy dotyczy trudnego okresu pandemii, gdy zerwane zostały globalne łańcuchy dostaw, gw
Janusz Matoga (po prawej) z synem Filipem w hali produkcyjnej Styl Projektu.
Archiwum prywatne Janusza Matogi
– Pierwszą niespodzianką okazało się to, że Małopolska Agencja Rozwoju Regionalnego S.A. oferuje pożyczki na tak korzystnych warunkach – wspomina Janusz Matoga, założyciel i szef firmy meblowej Styl Projekt w Świątnikach Górnych.
– Bankowym standardem były wtedy stopy procentowe na poziomie dwóch punktów, podczas gdy w MARR pożyczano na zaledwie 1,15 procenta i to na stałym, niezmiennym oprocentowaniu.
Wspomnienie małopolskiego przedsiębiorcy dotyczy trudnego okresu pandemii, gdy zerwane zostały globalne łańcuchy dostaw, gwarantujące jego firmie funkcjonowanie. Komponenty potrzebne do produkcji płyt meblowych, niektóre akcesoria – to wszystko stało się nagle nieosiągalne. Styl Projekt był już wówczas uznanym producentem mebli kuchennych i biurowych, który nagle stanął w obliczu niezawinionego przez siebie upadku. I wtedy Januszowi Matodze pomogła MARR S.A.
Jego firma wystartowała w 2004 roku i wspinała się po szczeblach sukcesu w iście amerykańskim stylu. – Zacząłem od renowacji mebli. Odświeżanie staroci, trochę bardziej jak hobby niż poważny biznes – opowiada pan Janusz. – Ale gdy założyłem rodzinę, potrzeba życiowa zmusiła mnie do samodzielnego wykonania mebli, w tym zabudowy kuchennej.
Byłem absolwentem technikum przemysłu drzewnego, znam dobrze to rzemiosło, kocham je. Wyszło mi nadzwyczaj dobrze. Ale że jestem też po studiach ekonomicznych, pomyślałem sobie: A czemu nie zarabiać tym na życie? I tak powstał Styl Projekt, meble od fazy projektu po ich wykonanie.
Biznes szedł dobrze aż do 2020, czyli do wspomnianej pandemii. Wobec piętrzących się trudności właściciel Styl Projektu zadał sobie wtedy pytanie: „Rozwijam się czy zwijam?”. I sam sobie na nie odpowiedział tak: – Po burzy zawsze przychodzi pogoda, więc i w mojej branży musi nastąpić odbicie. Trzeba się rozwijać, a nie zwijać. Postawić halę ekspozycyjną, stworzyć biuro projektowe. Potrzebuję tylko pieniędzy na rozwój.

Janusz Matoga (po lewej) w biurze projektowym swojej firmy z projektantem Michałem Szczurkiem.
Archiwum prywatne Janusza Matogi
Skąd je wziąć w trudnym okresie pandemii? Janusz Matoga zaczął od leasingodawców. Nie byli chętni. I wtedy w Internecie natrafił na ofertę MARR S.A. Ucieszyło go, że jest to spółka z Małopolski.
– Jestem zwolennikiem hasła „Myśleć globalnie, działać lokalnie”, dlatego „krakowskość” MARR-u bardzo mnie ujęła – tłumaczy.
Ale ważniejsze były niespodzianki, jakie mu sprawiła MAR S.A. Pierwszą było wspomniane już na początku niskie oprocentowanie. Drugą – niezwykle sprawne procedury.
– Spółka przydzieliła mi doradcę, który poprowadził sprawę od „a” do „z”. Uprzejmie, miło, fachowo. A trzecią niespodzianką była szybkość wpływu pieniędzy na konto, wszystko trwało zaledwie kilkanaście dni. Nie mogę też nie wspomnieć o ludzkim potraktowaniu mnie w kwestiach hipoteki. A co do oprocentowania, to gdy wybuchła wojna na Ukrainie, wzrosło ono nagle w komercyjnych instytucjach aż do około 10 procent. A ja w MARR S.A. nadal miałem ten swój jeden procent z hakiem. Więc lepiej trafić nie mogłem.
Dzięki dwóm pożyczkom z Małopolskiej Agencji Rozwoju Regionalnego S.A. Janusz Matoga postawił nowoczesną halę ekspozycyjną oraz urządził profesjonalne biuro projektowe. W br. udało się też zakupić centrum obróbcze CNC. Sfinansował też będącą w fazie realizacji nową stronę internetową: matogaMeble.pl.
– Dzięki temu będę mógł kontynuować to, co zacząłem w 2004 roku – mówi. – Już drugie pokolenie klientów zamawia u nas meble. Mam nadzieję, że będzie trzecie, czwarte i kolejne.
Więcej o ofercie finansowej MARR S.A. dla biznesu i nie tylko TUTAJ: https://marr.pl/pozyczki/
Źródło: LoveKraków.pl
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.