
3
Prawie 2 promile alkoholu miał 42-letni mieszkaniec Lublina, który próbował uciec przed policyjną kontrolą w powiecie tomaszowskim. Mężczyzna nie zatrzymał się mimo sygnałów świetlnych i dźwiękowych, uciekał busem lokalnymi drogami, a później pieszo przez las. Teraz za swoje zachowanie odpowie przed sądem.
Do zdarzenia doszło w czwartek, 16 lipca, po godz. 11. Dyżurny tomaszowskiej policji otrzymał zgłoszenie, że drogą krajową nr 17 przez miejscowość Budy jedzie najprawdopodobniej nietrzeźwy kierowca białego busa. Na miejsce natychmiast skierowano policyjne patrole. W Tarnawatce funkcjonariusze zauważyli wskazany pojazd i podjęli próbę zatrzymania go do kontroli.
– Policjanci użyli sygnałów świetlnych i dźwiękowych, jednak kierujący nie reagował na wydawane polecenia i rozpoczął ucieczkę lokalnymi ulicami. Ostatecznie zatrzymał pojazd na bocznej drodze i pieszo zaczął uciekać w kierunku lasu, gdzie został zatrzymany przez mundurowych – informuje mł. asp. Małgorzata Pawłowska z tomaszowskiej policji.
Badanie alkomatem wykazało, że 42-letni mieszkaniec Lublina miał w organizmie blisko 2 promile alkoholu. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy, a bus, którym uciekał, został odholowany na parking strzeżony. Jak ustalili funkcjonariusze, podczas ucieczki kierowca dopuścił się również szeregu wykroczeń drogowych. Między innymi wyprzedzał na podwójnej linii ciągłej, na przejściu dla pieszych oraz na skrzyżowaniu, stwarzając zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
42-latek odpowie przed sądem za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz niezatrzymanie się do kontroli drogowej. Za samo to przestępstwo grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
Obserwuj nas na Google News
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.