Postrzelony kot znaleziony na Bałutach. Zwierzę walczy o życie
Visibility: Public Uploaded by: TVP3 Łódź Uploaded at: 2026-07-24 Published at: Length: 01:12 Views: 1 Likes: 1 Category: Entertainment
Description
To kolejny przykład ludzkiego okrucieństwa i znieczulicy wobec cierpienia zwierząt. Kota ze sparaliżowanymi łapami znaleziono na łódzkich Bałutach. Z początku uznano go za ofiarę wypadku. Wkrótce okazało się, że padł ofiarą bezdusznego człowieka. Postrzelony kot ze śrutem w kręgosłupie walczy teraz o życie. Lekarze robią co w ich mocy, ale nie ma pewności, że zwierzę przeżyje.
Transcript
Śrutek, bo tak nazwali go pracownicy schroniska, został znaleziony przez Animal Patrol Straży Miejskiej przy ulicy Moskule. Był ranny i powłóczył tylnymi łapami. Początkowo podejrzewano, że kot został potrącony przez samochód. Dopiero szczegółowe badania pokazały, co naprawdę się stało. W schronisku po badaniu weterynaryjnym okazało się, że kot posiada rany postrzałowe, a pod w jego ciele jest śród, czyli najprawdopodobniej tutaj miało to miejsce takie postrzały z wiatrówki. Śród utkwił w kręgosłupie, przez co tylne łapy kota są sparaliżowane. Jego stan jest ciężki. Specjaliści cały czas walczą o jego życie. będzie miał zrobione dalsze badania, czyli po prostu tomografię komputerową i będziemy ustalać ze specjalistą neurochirurgiem dalsze postępowanie i rokowania. Mogę powiedzieć jedynie, że pozytywną wiadomość, że zaczyna poruszać tylnymi łapkami. Nie wiadomo, kto strzelał do kota, ani kiedy dokładnie do tego doszło. Śrutek nie miał chipa, dlatego nie udało się ustalić, czy miał właściciela. Strażnicy miejscy kompletują teraz dokumentację. Po jej zebraniu sprawa trafi na policję.
Źródło: TVP3 Lodz (YouTube)
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.