
Tragiczny finał jazdy na hulajnodze elektrycznej w województwie łódzkim. W miejscowości Sypień 11-letni chłopiec dostał się pod koła ciężkiej maszyny rolniczej. Niestety, natychmiastowo przeprowadzona akcja ratunkowa nie przyniosła rezultatu i dziecko zmarło. Autor: Soft Light/ Shutterstock Do trag
Dramat rozegrał się na terenie wsi Sypień, zlokalizowanej w powiecie łowickim. Dziecko poruszające się na elektrycznym jednośladzie niespodziewanie wjechało prosto pod kombajn. Służby medyczne natychmiast przystąpiły do działań, ale obrażenia odniesione przez poszkodowanego okazały się zbyt rozległe i życia chłopca ostatecznie nie udało się uratować.
„Ze wstępnych ustaleń policjantów pracujących na miejscu wynika, że jadący hulajnogą elektryczną 11-letni chłopiec, na chwilę obecną z nieustalonych przyczyn, wjechał pod kombajn rolniczy, którym kierował 48-letni mężczyzna. W wyniku tego zdarzenia życia chłopca nie udało się uratować, pomimo prowadzonej reanimacji” – poinformowała w rozmowie z Radiem Eska Edyta Machnik z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.
Czytaj też: 7-latek tonął przez kilka minut. Prokuratura sprawdzi, czy można było go uratować wcześniej
Mundurowi przeprowadzili już pierwsze czynności zabezpieczające i oględziny. Dalsze dochodzenie, mające na celu dokładne odtworzenie przebiegu tego śmiertelnego wypadku, będzie toczyć się pod bezpośrednim nadzorem miejscowego prokuratora.
6- letni Krzysiu H. zginął w tragicznym wypadku w Zakopanem.
Źródło: Łódź Super Express
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.