
Piotr Białczyk — Sejm opowiedział się w piątek przeciwko wnioskowi o odrzucenie w pierwszym czytaniu projektu ustawy o zabezpieczeniu socjalnym artystów. Projekt skierowano do Komisji Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Środków Przekazu.
Sejm opowiedział się w piątek przeciwko wnioskowi o odrzucenie w pierwszym czytaniu projektu ustawy o zabezpieczeniu socjalnym artystów. Projekt skierowano do Komisji Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Środków Przekazu.
Sejm przeciw wnioskowi o odrzucenie w pierwszym czytaniu ustawy o zabezpieczeniu socjalnym artystów. (fot. Paweł Supernak / PAP)
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zabezpieczeniu socjalnym osób wykonujących zawód artystyczny odbyło się w czwartek. W trakcie dyskusji poseł PiS Norbert Kaczmarczyk podał, że „według badań 80 proc. obywateli opowiada się przeciwko tej ustawie”.
- A dlaczego? Dlatego że przecież w Polsce funkcjonują miliony przedsiębiorców, którzy również mają nieregularne dochody, którzy muszą zadbać o odprowadzanie swoich składek, i trzeba zadać sobie pytanie: czy budżet państwa stać na tego typu finansowanie? Dlaczego o to pytam? Dlatego że PiS ma propozycję, by połowa tego typu projektu mogła być finansowana z opłaty reprograficznej, którą państwo podnieśli rozporządzeniem – powiedział.
[
Żulczyk: Nie róbcie z nas nierobów. Dlaczego Stanowski nie ma racji](/news/zulczyk-miedzy-noblem-a-smieciowka-o-czym-naprawde-jest-ustawa-o-artystach)
[
Gliński o emeryturach dla artystów: Ludzie nie będą chcieli płacić na Jandę](/news/sprawa-emerytur-dla-artystow-pograzy-tuska-glinski-podwojne-salto-jak-u-rymanowskiego)
[
Łepkowska broni wsparcia dla artystów. „Dopłacamy też do emerytur rolników”](/news/lepkowska-broni-wsparcia-dla-artystow-doplacamy-tez-innym-grupom-zawodowym)
Urszula Augustyn (KO) zwróciła uwagę, że „ustawa to nasz obowiązek wobec ludzi, którzy dzielą się z nami swoimi zdolnościami, inteligencją, kreatywnością, pasjami”. - Ustawa, o której rozmawiamy dzisiaj, nie wypłaci pieniędzy żadnym celebrytom (...). Wpłaci pieniądze na fundusz ubezpieczeń (...) tylko wtedy, kiedy artysta, o którym wiemy, że pracuje projektowo (...), nie zawsze ma możliwość płacenia składek – wyjaśniła.
Bartłomiej Pejo (Konfederacja) ocenił, że „jeśli czyjaś twórczość nie znajduje odbiorców i nie pozwala na samodzielne utrzymanie, to nie mamy do czynienia z zawodem artysty, lecz z prywatnym hobby, które nie powinno być dotowane przez państwo”.
- Tworzenie dzieł, których nikt nie chce oglądać ani kupować, nie daje nikomu moralnego ani prawnego mandatu do sięgania do kieszeni podatników – zaznaczył.
Agnieszka Kłopotek (PSL-TD) stwierdziła, że potrzeba stworzenia mechanizmu weryfikacji osób ubiegających się o wsparcie jest zrozumiała. – Chcielibyśmy jednak uzyskać zapewnienie, że procedura będzie maksymalnie przejrzysta, sprawiedliwa i wolna od uznaniowości. W jaki sposób zorganizowany zostanie udział przedstawicieli różnych środowisk twórczych w procesie opiniowania? Czy przewidziano skuteczny i szybki tryb odwoławczy dla osób, które nie uzyskają statusu artysty zawodowego? - pytała.
Dorota Olko (Lewica) zwróciła uwagę, że jeszcze zanim projekt trafił do Sejmu, wybuchła wokół niego dyskusja. - To ważny projekt, potrzebujemy debaty, ale debaty poważnej. A w tej debacie niestety roi się od przekłamań, manipulacji. (...) Ta ustawa nie wprowadza żadnych specjalnych emerytur, specjalnego systemu, nie ma wcześniejszych emerytur, nie ma innego wyliczania. Wręcz przeciwnie: celem tej ustawy jest włączenie najmniej zarabiających artystów do normalnego, powszechnego systemu ubezpieczeń społecznych - podkreśliła.
Poseł Polski 2050 Michał Gramatyka przypomniał, że państwo „dopłaca miliardy złotych do świadczeń społecznych, dopłaca rolnikom, finansuje emerytury górników, policjantów, dokłada się do składek księży”.
- Miliony złotych rocznie kosztują nas składki na zabezpieczenie społeczne nas, polityków. Właśnie tak polskie państwo dba o polskich obywateli i właśnie tak dziś należy zadbać o osoby sprawujące zawody artystyczne - podsumował.
Projekt przygotowany przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego ma na celu włączenie artystów do systemu ubezpieczeń społecznych w sposób adekwatny do ich pracy. Przepisy mają przede wszystkim charakter socjalny – ich głównym beneficjentami są artyści o najniższych i nieregularnych dochodach.
Artysta z niewielkim dochodem otrzyma dopłaty do składek ZUS; będzie mógł korzystać ze świadczeń chorobowych oraz urlopów macierzyńskich, a także z pomocy przy zmianie zawodu.
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.