1. RAK
  2. ›
  3. Pomorskie

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie

Więcej z sekcji Pomorskie

  • Zabrakło im sił na środku Jamna. Z pomocą ruszyli policyjni wodnicy
  • 71 interwencji strażaków w związku z burzami w Zachodniopomorskiem
  • , 08:06 KOSZALIN Zabrakło im sił na środku Jamna. Z pomocą ruszyli policyjni wodnicy
  • Polacy coraz częściej zgłaszają urzędnikom mobbing. Wzrost liczby skarg do PIP wynosi blisko 8 proc. rdr.
  • Prawie 1,6 mln zł na usuwanie azbestu w województwie pomorskim. Ruszył nabór wniosków o dofinansowanie
  • Na Martwej Wiśle już działa Morski Terminal Przeładunkowy
  • Ulewa przeszła przez powiat wejherowski. Zalane ulice | ZDJĘCIA
  • •5 sierpnia „Po drugiej stronie logiki”. Wystawa Barbary Boetcher w Domu Wiedemanna
  • Z Kopenhagi do Trójmiasta na rowerze? Ruszyła niezwykła wypożyczalnia
  • Orkiestra Dęta OSP Sławoszyno ma 50 lat. Jubileusz z koncertami w gminie Krokowa
  • Ustawa metropolitalna na Pomorzu już obowiązuje. Chodzi o 61 samorządów
  • Rząd docenia chrześcijan. Jak długo?
  • Fala upałów w Europie - rekordy temperatur, niedobory wody i pożary
  • Kościół katolicki obchodzi święto Przemienienia Pańskiego
  • Przemienienie Pańskie: Co krok, to nowa tajemnica
  • Otwieramy drzwi do przeszłości. Co kryje klasztor Kartuzów?
  • Inauguracja Roku Kulturalnego...
  • Młody kajakarz MKS Nogat z...
  • Jesteś mieszkańcem powiatu tczewskiego? Skorzystaj z bezpłatnych badań!
  • Od festynów po koncerty. Sprawdź, co czeka nas w ten weekend w powiecie lęborskim
  • Kto najaktywniejszy wśród pomorskich europosłów? Müller pokazuje liczby
  • Drogowcy mają wejść do Mądrzechowa i Płotowa. Gmina ogłosiła przetarg
  • Jezioro Dobrogoszcz: bezpłatna nauka pływania rusza 10 sierpnia
  • NOWE Czwartek na Jarmarku św. Dominika. Kino, muzyka, taniec i moda
  • JADWIGA ŚWIEBODZIŃSKA (†
  • Muzyk w kamperze. Pokazy Tetrykofonu z Sitna przyciągają
  • • Miechucino. Do końca października jedna z dróg wyłączona z ruchu
  • • Zespoły z pow. kartuskiego powalczą o zwycięstwo na Jarmarku św. Dominika
  • • Sierakowice. Wiadomo, jaka firma za ponad 300 tys. zł zmodernizuje skwer
    RAKGURUGURU

    Zainaugurowano projekt ochrony niedźwiedzi na Podkarpaciu i w Małopolsce

    0przeszczepów
    Zainaugurowano projekt ochrony niedźwiedzi na Podkarpaciu i w Małopolsce

    "Ale wraz z tym krokiem potrzebne są kolejne kroki".

    Powołanie grupy interwencyjnej, system telemetrii i zakup zabezpieczonych przed niedźwiedziami kontenerów na odpady - to główne założenia projektu ochrony niedźwiedzia brunatnego. Program o wartości 19 mln zł zainaugurowano we wtorek w Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Rzeszowie.

    Czteroletni projekt "Ochrona niedźwiedzia brunatnego poprzez minimalizowanie sytuacji konfliktowych z jego udziałem na terenie województwa podkarpackiego i małopolskiego" realizuje rzeszowska RDOŚ.

    Wiceminister klimatu i środowiska Mikołaj Dorożała powiedział we wtorek PAP, że kluczowym elementem przedsięwzięcia jest powołanie specjalnego zespołu interwencyjnego. - Będzie to specjalny zespół, który będzie reagował, składający się z lokalnej grupy, ale też naukowcy będą w tym zespole, osoby, które znają behawior niedźwiedzi, ale też będą w stanie podjechać, zareagować - wskazał Dorożała w Rzeszowie.

    Przekazał, że około 4 mln zł z budżetu projektu zostanie przeznaczone na infrastrukturę komunalną i działania edukacyjne. W gminach objętych projektem pojawią się specjalne zabezpieczone kontenery na odpady, które mają uniemożliwić zwierzętom łatwy dostęp do pożywienia.

    Dorożała odniósł się również do nowych przepisów podpisanych przez prezydenta RP, umożliwiających skuteczniejsze odstraszanie zwierząt poza obszarami parków narodowych. Dotychczas uprawnienia takie posiadały głównie policja, Straż Graniczna oraz wojsko. Wiceminister jako przykład podał interwencję z poniedziałkowego wieczoru, gdy w celu odstraszenia drapieżnika użyto czterech gumowych kul.

    Chodzi o podpisaną przez prezydenta Karola Nawrockiego nowelizację ustawy o ochronie przyrody, która weszła w życie 23 czerwca br. Przepisy umożliwiają uprawnionym służbom i myśliwym legalne płoszenie niedźwiedzi, wilków oraz żubrów przy użyciu broni gładkolufowej i amunicji niepenetrującej. Działania te, jak wynika z komunikatu Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, wymagają uzyskania wcześniejszego zezwolenia. Przepisy przygotowano w odpowiedzi na postulaty mieszkańców Podkarpacia, zgłaszane po incydentach z udziałem drapieżników.

    Z analiz ekspertów wynika, że bliskość ludzkich osad i nieprawidłowe składowanie śmieci generują najwięcej sytuacji kryzysowych. Dr Wojciech Śmietana z Fundacji Przyroda i Nauka przekazał PAP, że rzeczywista liczebność niedźwiedzi w Bieszczadach, ustalona na podstawie trzykrotnych badań genetycznych w ostatnich kilkunastu latach, wynosi od około 80 do stu kilku osobników. Jest to liczba trzykrotnie niższa niż oficjalne statystyki, choć populacja wykazuje powolny wzrost o kilka procent rocznie.

    Zdaniem naukowca przyczyną coraz częstszych konfliktów w Bieszczadach są m.in. rozwój zabudowy, wzrost turystyki, wzrost liczby punktów gastronomicznych, zwłaszcza po okresie pandemii.

    • To się nasiliło. No i zmiana sposobu gospodarowania odpadami (...) spowodowała, że w zasadzie każdy mieszkaniec ma przy swoim domu coś w rodzaju nęciska dla niedźwiedzi - wyjaśnił dr Śmietana.

    Naukowiec poparł wdrażanie barier mechanicznych oraz płoszenie drapieżników w sytuacjach, gdy tracą one naturalny lęk i pojawiają się w pobliżu zabudowań w ciągu dnia.

    Przedstawiciele lokalnych władz oceniają pomysły zawarte w projekcie pozytywnie, ale wskazują na konieczność dalszych, bardziej zdecydowanych działań. Wójt gminy Cisna Dariusz Wethacz powiedział PAP, że incydenty z udziałem niedźwiedzi nasilają się zwłaszcza wczesną wiosną, gdy zwierzęta budzą się z zimowego snu i poszukują pokarmu na prywatnych posesjach oraz w przestrzeni publicznej.

    • Z pewnością te rozwiązania, które zostaną wdrożone, po części rozwiążą nasz problem. Na te rozwiązania oczywiście będziemy musieli zaczekać, więc tutaj trzeba uzbroić się w cierpliwość, chociaż tej cierpliwości czasami już mieszkańcom brakuje - przyznał.

    Ocenił, że realizacja projektu to krok w przód. - Ale wraz z tym krokiem potrzebne są kolejne kroki, kolejne działania, tak aby tym problemem zacząć szybciej i bardziej realnie zarządzać - ocenił wójt. Samorządowiec w przyszłości oczekuje zwiększenia liczby obroży telemetrycznych oraz możliwości eliminacji najbardziej konfliktowych i problematycznych osobników.

    Tydzień z Wiara.pl

    Przeczytaj jeszcze

    Galerie

    Katarzyna Solecka

    Piotr Drzyzga

    ks. Leszek Smoliński

    Autoreklama

    Czytaj cały artykuł u źródła — Gość Gdański

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.

    Przeszczep RAKa3 żet.dostajesz tekstFIKCJA