
Inicjatorzy budowy Pomnika Ofiar Rzezi Wołyńskiej w Piotrkowie Trybunalskim opublikowali obszerne oświadczenie, w którym przedstawiają kulisy kilkuletnich starań o realizację przedsięwzięcia. Odnoszą się również do konferencji prasowej z 4 sierpnia, zarzucając władzom miasta pominięcie ich udziału w prezentacji zwycięskiej koncepcji oraz kwestionując część informacji przekazanych podczas spotkania z mediami.
Wykryto bloker reklam!
Treść artykułu została zablokowana, ponieważ wykryliśmy, że używasz blokera reklam. Aby odblokować treść, proszę wyłączyć bloker reklam na tej stronie.
Pod dokumentem podpisali się Marcin Pietras i Adam Ślązak ze Stowarzyszenia Trybunalska Alternatywa, Bartosz Gnitecki, reprezentujący piotrkowskie rodziny wołyńskie, oraz Adrian Pabich, organizator Marszu Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej.
Przypominają historię starań o pomnik
Autorzy oświadczenia podkreślają, że inicjatywa budowy pomnika narodziła się podczas obchodów 80. rocznicy Krwawej Niedzieli w lipcu 2023 roku. Następnie projekt zgłoszono do Budżetu Obywatelskiego , jednak został odrzucony przez Zespół Opiniujący.
Jak wskazują, kolejnym krokiem było złożenie petycji do Rady Miasta, która została przyjęta w październiku 2024 roku. W efekcie prezydent miasta powołał zespół ds. budowy pomnika, w którego skład weszli również przedstawiciele inicjatorów.
W oświadczeniu przypomniano także, że po pracach zespołu ogłoszono konkurs na opracowanie koncepcji pomnika, zakończony wyborem projektu autorstwa prof. Jacka Kucaby i Arkadiusza Kolińskiego.
„Nie zostaliśmy nawet poinformowani”
Najwięcej miejsca autorzy poświęcili konferencji prasowej z 4 sierpnia, podczas której zaprezentowano zwycięską koncepcję pomnika.
Jak napisali, nie zostali zaproszeni ani nawet poinformowani o organizacji wydarzenia .
Pominięcie, a nawet nie poinformowanie inicjatorów jest kwintesencją tego, z czym mierzyliśmy się przez te wszystkie lata – brakiem woli realizacji i traktowaniem tematu Pomnika Ofiar Rzezi Wołyńskiej jako mało istotnego dla włodarzy naszego miasta – czytamy w oświadczeniu. Spór o finansowanie
Autorzy dokumentu odnieśli się również do słów sekretarza miasta Włodzimierza Laska , który podczas konferencji mówił o konieczności powołania komitetu społecznego i prowadzenia zbiórki środków na budowę pomnika .
Zdaniem inicjatorów uchwała Rady Miasta z 28 października 2024 roku zobowiązuje prezydenta do realizacji inwestycji, dlatego – jak twierdzą – finansowanie nie powinno być uzależnione od społecznej zbiórki.
Oczekujemy, że w projekcie budżetu miasta na 2027 rok zostaną zapisane środki na realizację tego zadania. Szacowana kwota 170 tys. zł nie stanowi znaczącego obciążenia dla budżetu miasta – napisali. Jednocześnie autorzy oświadczenia przyznają, że wskazany podczas konferencji termin realizacji pomnika w 2027 roku jest realny , jednak – ich zdaniem – wymaga niezwłocznego rozpoczęcia działań przez miasto .
Chcą wystawy wszystkich projektów
W oświadczeniu zwrócono także uwagę, że do tej pory nie zorganizowano wystawy pokonkursowej prezentującej wszystkie sześć zgłoszonych prac.
Zdaniem inicjatorów mieszkańcy powinni mieć możliwość zapoznania się ze wszystkimi projektami i samodzielnej oceny zwycięskiej koncepcji .
Podkreślają swoją działalność edukacyjną
Na zakończenie autorzy przypominają, że od kilku lat prowadzą działania popularyzujące wiedzę o rzezi wołyńskiej . Wskazują m.in. na organizację obchodów Krwawej Niedzieli , pokazy filmu dokumentalnego „Sąsiedzi. Ostatni świadkowie ukraińskiego ludobójstwa na Polakach” oraz spotkania z jego twórcą.
Tematem zajmujemy się od lat i zajmować będziemy się nadal, bez względu na to, kto i jakie kłody pod nogi będzie rzucał – napisali w zakończeniu oświadczenia. Podsumowanie
Czytaj cały artykuł u źródła — Strefa.FM / Radio Pasmo Piotrków
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.