
Pabianiccy kryminalni zatrzymali mężczyznę podejrzanego o kradzież telefonu. 41-latek wykorzystał „dobre serce” 19-latka, który mu pomógł. Ukradł mu telefon za 2,5 tys. zł
Do zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę. Gdy 19-latek wracał do domu, spotkał na ulicy mężczyznę, który poprosił go o kupno jedzenia. Młodych chłopak zgodził się i razem poszli na jedną ze stacji paliw. Tam usiedli przy stoliku, rozmawiając i spożywając zakupione produkty. 19-latek podłączył swój telefon do ładowarki i położył go na stoliku.
Nowo poznany mężczyzna poprosił go o przyniesienie mu kartki i długopisu, a gdy ten się oddalił od stolika. 41-latek wykorzystał ten moment i schował do kieszeni telefon. Po powrocie do stolika młody człowiek nie zauważył braku telefonu. Znużony i będący pod wpływem napojów wysokoprocentowych zasnął. Gdy się obudził, okazało się że jego nowy znajomy zniknął, a wraz z nim telefon warty 2500 złotych.
Funkcjonariusze po ustaleniu szczegółów kradzieży, wyglądu sprawcy oraz zabezpieczeniu monitoringu rozpoczęli poszukiwania. Policjanci z Wydziału Kryminalnego szybko ustalili i namierzyli amatora cudzego mienia i odzyskali skradziony telefon.
41-letni mężczyzna odpowie za kradzież. Grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 5.
Co sądzisz na ten temat?
Czytaj cały artykuł u źródła — Życie Pabianic (zyciepabianic.pl)
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.