RAKGURUGURU

    W tragicznym wypadku zginęły dzieci. 28-letnia Agata nie przyznaje się do winy

    0przeszczepów
    W tragicznym wypadku zginęły dzieci. 28-letnia Agata nie przyznaje się do winy

    Śledczy wyjaśniają przyczyny tragicznego wypadku, do którego doszło na drodze krajowej nr 74 w miejscowości Wójcin. Zderzenie trzech samochodów kosztowało życie dwojga dzieci, a cztery osoby zostały ranne. Opierając się na wstępnej opinii biegłego z zakresu ruchu drogowego, prokuratura postawiła zarzuty 28-letniej Agacie G. Według śledczych to ona odpowiada za tragedię. Kobieta zaprzecza swojej winie.

    Autor: AndrzejRembowski/Pixabay/ CC0

    Agata zmieniała pas, spowodowała wypadek na DK 74. Zginęło dwoje dzieci

    Prokuratorzy ujawnili najświeższe fakty dotyczące dramatu z 25 lipca na trasie DK 74. To właśnie w miejscowości Wójcin doszło do zderzenia, w którym zginęła dwójka małych pasażerów, a kolejne cztery ofiary odniosły obrażenia.

    Polecany artykuł:

    • Pozyskano wstępną opinię biegłego z zakresu ruchu drogowego. W oparciu o zgromadzony dotychczas materiał dowodowy oraz wnioski opinii specjalistycznej w dniu 29 lipca 2026 roku w Prokuraturze Rejonowej w Opocznie wykonano czynności procesowe z udziałem 28-letniej podejrzanej - poinformowała prok. Dorota Mrówczyńska z Prokuratury Okręgowej w Piotrkowie Trybunalskim. Polecany artykuł:

    Jak sprecyzowała, 28-letnia Agata G. została oskarżona o nieumyślne złamanie reguł bezpieczeństwa na drodze, co doprowadziło do wypadku z ofiarami śmiertelnymi.

    Według ustaleń śledczych to właśnie kobieta kierująca Toyotą Yaris nie zachowała szczególnej ostrożności przy zmianie pasa ruchu. Nie ustąpiła pierwszeństwa wykonującemu manewr wyprzedzania pojazdowi poruszającemu się lewym pasem drogi dwupasmowej, na który ona zamierzała wjechać i doprowadziła tym do zderzenia z Peugeotem 5008. Skutkowało to niekontrolowaną zmianą toru ruchu tego auta, który po wjechaniu na prawy pas ruchu wjechał w bok jadącego prawidłowo, przed Toyotą Nissana Qashqai.

    Po uderzeniu Peugeot wypadł do rowu, gdzie dachował i roztrzaskał się o drzewo. W rowie skończył również Nissan.

    W wyniku wypadku kierowca Peugeota doznał obrażeń ciała, a jadące z nim, na tylnej kanapie dzieci wieku 11 lat i 8 lat, zginęły na miejscu. Ranni zostali również kierujący Nissanem oraz jego dwaj pasażerowie.

    Sąd odrzucił wniosek o areszt 28-latki

    Jak oświadczyła prokurator Mrówczyńska, Agata G. nie przyznała się do stawianych jej zarzutów.

    Opoczyńska prokuratura jeszcze w dniu przedstawienia zarzutów złożyła w sądzie wniosek o trzymiesięczny areszt tymczasowy. Prokuratura argumentowała to koniecznością zapewnienia właściwego przebiegu śledztwa, realnym zagrożeniem surową karą oraz potrzebą przeprowadzenia dodatkowych działań w sprawie.

    Decyzja sądu była jednak inna - wniosek odrzucono. Wobec oskarżonej zastosowano dozór policyjny, zakaz opuszczania kraju połączony z zatrzymaniem paszportu oraz konieczność wpłacenia kaucji.

    Za nieumyślne spowodowanie śmiertelnego wypadku kierującej grozi od pół roku do ośmiu lat pozbawienia wolności.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Radio ESKA Łódź

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.

    Przeszczep RAKa3 żet.dostajesz tekstFIKCJA