
Michał Kołkowski — Cały świat wstrzymuje oddech przed premierą GTA VI, która ma rozbić bank i pobić wszelkie rekordy. Mało kto jednak pamięta, że ta warta miliardy dolarów seria miała zostać skasowana przed debiutem pierwszej części. Poznaj szalone kulisy narodzin kultowego uniwersum – od buntu szk
Cały świat wstrzymuje oddech przed premierą GTA VI, która ma rozbić bank i pobić wszelkie rekordy. Mało kto jednak pamięta, że ta warta miliardy dolarów seria miała zostać skasowana przed debiutem pierwszej części. Poznaj szalone kulisy narodzin kultowego uniwersum – od buntu szkockich geeków i setek błędów w kodzie, po genialny skandal medialny, który na zawsze odmienił popkulturę.

Podczas gdy świat odlicza dni do premiery GTA VI, mało kto pamięta, że cała seria miała zostać skasowana z powodu technicznego chaosu. (fot. https://www.rockstargames.com/)
Tekst ukazał się w Magazynie Zero #1.
Szefostwo studia co tydzień debatowało o tym, czy nie anulować tego kiepsko rokującego projektu. Zespół twórców miotał się od koncepcji do koncepcji, zawalając kolejne terminy. Programiści nie potrafili sobie poradzić z zatrważającą liczbą błędów. A kiedy udało się wreszcie przezwyciężyć wszystkie te trudności i doprowadzić do długo wyczekiwanej premiery, gra znalazła się na celowniku mediów i rozjuszonych polityków, którzy domagali się natychmiastowego wycofania jej z otwartej sprzedaży. W takich okolicznościach w listopadzie 1997 roku na rynku zadebiutowała pierwsza odsłona serii „Grand Theft Auto".
Serii, która – jak się potem okazało – na dobre odmieniła oblicze branży gier wideo, a towarzyszące jej od blisko trzech dekad kontrowersje generują coraz to większe i większe zainteresowanie kolejnymi produkcjami spod znaku GTA. Dość powiedzieć, że siódma część „Grand Theft Auto" (GTA V) rozeszła się w przeszło dwustu milionach kopii, co gwarantuje jej obecnie drugie miejsce na liście najlepiej sprzedających się gier wszech czasów. Tytuł ten jest również klasyfikowany wśród najbardziej dochodowych produkcji w dziejach światowego przemysłu rozrywkowego.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.