Dwaj cudzoziemcy usłyszeli odmowę wjazdu do Polski po kontroli Straży Granicznej w Warszawie. 27-letni obywatel Turcji miał przy sobie podrobione dokumenty, a 38-letni obywatel Albanii figurował w systemach jako osoba objęta zakazem wjazdu i pobytu w strefie Schengen.
Funkcjonariusze Straży Granicznej w Warszawie odmówili wjazdu do Polski dwóm podróżnym: 27-letniemu obywatelowi Turcji oraz 38-letniemu obywatelowi Albanii. W obu przypadkach powodem decyzji były ustalenia z kontroli granicznej dotyczące zakazu wjazdu do strefy Schengen, a w jednym także posługiwania się sfałszowanymi dokumentami.
27-letni obywatel Turcji przyleciał do Warszawy z Sarajewa i deklarował, że przyjechał w celach turystycznych. Do kontroli granicznej przedstawił bułgarski paszport oraz dowód osobisty.
DLA CIEBIEKrwawy horror wywoła dreszcze. Wakacje z piekła rodem
Szczegółowa weryfikacja wykazała jednak, że oba dokumenty zostały podrobione na wzór oryginalnych . Funkcjonariusze ujawnili również w paszporcie dwie podrobione odbitki stempli tureckiej i bośniackiej kontroli granicznej.
Co ustaliła Straż Graniczna w sprawie tureckiego obywatela?
Straż Graniczna ustaliła też, że 27-latek figuruje w systemach teleinformatycznych jako osoba, wobec której obowiązuje zakaz wjazdu na terytorium Polski oraz innych państw strefy Schengen. Jak wskazano, trzyletni zakaz orzeczono w związku z wydaną rok wcześniej decyzją o zobowiązaniu do powrotu.
W związku z ujawnieniem sfałszowanych dokumentów funkcjonariusze wszczęli postępowanie przygotowawcze. Dotyczy ono usiłowania przekroczenia granicy Rzeczypospolitej Polskiej wbrew przepisom, podstępem, z wykorzystaniem podrobionych dokumentów. Mężczyzna otrzymał również decyzję o odmowie wjazdu na terytorium Polski.
Dlaczego obywatel Albanii dostał odmowę wjazdu do Polski?
Drugim podróżnym był 38-letni obywatel Albanii, który przyleciał do Warszawy z Tirany . W trakcie kontroli granicznej funkcjonariusze ustalili, że jego dane biometryczne figurują w systemach Straży Granicznej jako dane osoby objętej zakazem wjazdu i pobytu na terytorium państw strefy Schengen .
Weryfikacja wykazała, że cudzoziemiec zmienił nazwisko w czasie obowiązywania zakazu, próbując w ten sposób ukryć swoją tożsamość . Wpisu do systemu dokonały właściwe organy Królestwa Niderlandów.
Wobec obywatela Albanii również wydano decyzję o odmowie wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Do czasu odlotu do kraju pochodzenia pozostaje pod nadzorem funkcjonariuszy Straży Granicznej.
Absolwentka dziennikarstwa na UW i UMCS. Pracowała w PAP i naTemat.pl, obecnie redaktorka WP Wiadomości. Interesuje się literaturą historyczną i reporterską oraz podróżami.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.