Co najmniej 141 osób zginęło 30 i 31 lipca podczas masowej próby przedostania się migrantów do Ceuty, hiszpańskiej eksklawy w Afryce Północnej - podała Cadena SER, powołując się na dane władz Hiszpanii i organizacji Caminando Fronteras.
Pierwsze informacje o bilansie ofiar przekazała w środę hiszpańska rozgłośnia Cadena SER. Radio sprecyzowało, że wyliczenia opiera na oficjalnej liczbie zgonów potwierdzonej przez władze Hiszpanii w Ceucie oraz na statystykach zbieranych po stronie marokańskiej przez pozarządową organizację Caminando Fronteras.
Według obu tych źródeł zdecydowana większość ofiar kryzysu migracyjnego w Ceucie to osoby, które utonęły w trakcie próby przedostania się do autonomicznego miasta. Po stronie hiszpańskiej śmierć poniosło 78 osób .
DLA CIEBIEJak długo można wytrzymać na byku?! Śmiałków, by się przekonać, nie brakowało
Jednocześnie rozgłośnia podała, że miejscowe służby po stronie Maroka wyłowiły z wód przylegających do tego kraju 63 ciała . W sumie daje to - według wyliczeń cytowanych przez radio - co najmniej 141 ofiar śmiertelnych wydarzeń z 30 i 31 lipca .
Skąd pochodzą dane o ofiarach w Ceucie?
Cadena SER odnotowała, że marokańskie władze dotychczas unikały podawania liczby ofiar. Z kolei pracownicy organizacji Caminando Fronteras mieli ustalić ją na podstawie informacji zebranych w kostnicach szpitalnych.
Pozarządowa organizacja twierdzi, że zwłoki ofiar masowego wdarcia się do Ceuty znajdują się w czterech szpitalnych kostnicach. Wskazano miasta: Tetuan, M’diq, Tanger oraz Al-Funajdik.
We wtorek szef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Hiszpanii Fernando Grande-Marlaska przekazał, że podległe mu służby potwierdziły, iż 30 i 31 lipca do Ceuty przedostało się łącznie 72 tys. migrantów . Dodał, że 70 tys. z nich powróciło już do Maroka.
Absolwentka dziennikarstwa na UW i UMCS. Pracowała w PAP i naTemat.pl, obecnie redaktorka WP Wiadomości. Interesuje się literaturą historyczną i reporterską oraz podróżami.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.