
Około tysiąca nieletnich migrantów przebywa obecnie w hiszpańskiej eksklawie Ceuta, gdzie lokalne władze przyznają, że nie są w stanie zapewnić wszystkim odpowiednich warunków zakwaterowania i opieki. Kościół katolicki oraz Caritas apelują o rozwiązanie kryzysu ponad podziałami politycznymi.
Jak informuje niemiecka agencja katolicka KNA, sytuacja w Ceucie jest dramatyczna. W prowizorycznym schronieniu na terenie strefy przemysłowej, niedaleko granicy z Marokiem, przebywają setki dzieci i młodych migrantów. Część z nich śpi na materacach lub bezpośrednio na podłodze, otrzymując jedynie podstawową pomoc w postaci wody i żywności.
Nieletni trafili do Ceuty pod koniec ubiegłego tygodnia podczas masowego napływu migrantów z Maroka. Większość z około 72 tys. osób, które przekroczyły granicę, wróciła już do kraju pochodzenia, jednak kilka tysięcy migrantów nadal ukrywa się na terenie miasta i w okolicznych wzgórzach. Policja i wojsko prowadzą poszukiwania.
Wśród przybyłych są dzieci, które dotarły samotnie, a także takie, które zostały oddzielone od rodziców w czasie chaosu na granicy. Część rodzin mogła zostać rozdzielona bezpowrotnie. Do tej pory odnaleziono także około 90 ciał migrantów, którzy zginęli, próbując pokonać zabezpieczenia graniczne prowadzące przez morze.
Władze Ceuty: brakuje miejsc i możliwości
Pod opieką władz regionalnych znajduje się obecnie około 826 nieletnich migrantów. Według prognoz liczba ta może wzrosnąć do około tysiąca. Wielu pozostających poza systemem pomocy śpi w parkach i na plażach, a o jedzenie prosi przed sklepami.
Dyrektor ds. migracji w radzie miasta Ceuta Alberto Gaitán przyznał, że zapewnienie odpowiedniej opieki tak dużej liczbie dzieci jest obecnie największym wyzwaniem dla władz. „Po prostu nie mamy możliwości, aby zapewnić im wszystkim odpowiednie zakwaterowanie, ale staramy się jak najszybciej poprawić sytuację” – powiedział.
Rząd Hiszpanii przeznaczył 3 sierpnia dodatkowe 25 mln euro na doraźną pomoc dla nieletnich migrantów pozbawionych opieki. Zdaniem przedstawicieli organizacji pomocowych konieczne jest jednak jak najszybsze przeniesienie części dzieci na kontynentalną część Hiszpanii i zapewnienie im właściwych warunków.
Spór polityczny utrudnia rozwiązanie kryzysu
Prawniczka Caritas specjalizująca się w sprawach migracyjnych Sonia Martínez zwróciła uwagę, że realizację tych działań utrudniają spory między rządem centralnym a władzami regionalnymi. Zgodnie z nowymi przepisami regiony Hiszpanii mają przyjmować nieletnich migrantów z obszarów, które osiągnęły limity możliwości opieki. Przeciwko tym rozwiązaniom sprzeciwiają się jednak szczególnie regiony zarządzane przez konserwatystów.
Wcześniej podobne problemy występowały m.in. przy przenoszeniu dzieci migrantów z Wysp Kanaryjskich. Zdaniem ks. Fernando Redondo Pavóna, odpowiedzialnego za sprawy migracji przy Konferencji Episkopatu Hiszpanii, „bezbronni nieletni nie mogą cierpieć z powodu sporów partyjnych”.
Stanowisko episkopatu poparła Caritas, apelując, aby migranci nie byli wykorzystywani jako „narzędzie nacisku lub konfrontacji politycznej”. Organizacja podkreśliła, że migranci „mają prawa i zasługują na traktowanie z szacunkiem, człowieczeństwem i sprawiedliwością”.
W komunikacie opublikowanym 4 sierpnia przypomniano także słowa papieża Leona XIV wypowiedziane podczas jego wizyty w Hiszpanii w czerwcu. Ojciec Święty podkreślił wówczas, że migranci „nie są numerami ani aktami, lecz istotami ludzkimi posiadającymi godność, której nikt nie powinien lekceważyć”.
Czytaj cały artykuł u źródła — Gość Niedzielny – edycja sandomierska
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.