The article reports on a nighttime act of vandalism in Kielce, where a bus stop was extensively damaged. An individual used a cabinet door to smash the windows of the public transport shelter. The incident was documented with accompanying photographs.
W Kielcach rozbijał przystanek przy Politechnice Świętokrzyskiej. Wszystko nagrał monitoring
Sceny jak z filmu akcji rozegrały się w środę, 22 lipca, późnym wieczorem przy ulicy Warszawskiej w Kielcach, na przystanku znajdującym się naprzeciwko Politechniki Świętokrzyskiej . Mężczyzna niszczył kolejne elementy infrastruktury, nie przejmując się tym, że cały czas obserwuje go miejski monitoring.
Operator systemu zauważył agresywnego wandala i powiadomił patrol interwencyjny Straży Miejskiej w Kielcach . Na nagraniach widać, jak mężczyzna stoi przy wiacie przystankowej, szarpie jej elementy, a następnie z dużą siłą uderza w konstrukcję.
Z informacji przekazanych przez starszego inspektora Bogusława Kmiecia , rzecznika prasowego straży wynika, że sprawca najpierw uszkodził kamerę monitoringu. Następnie oderwał drzwiczki od metalowej szafy i wykorzystał je do rozbijania szyb przystanku.
Na miejsce szybko dotarli funkcjonariusze. Mężczyzna nadal zachowywał się agresywnie, dlatego musieli go obezwładnić.
Na zdjęciach z monitoringu widać moment interwencji oraz leżącego na ziemi sprawcę pilnowanego przez strażników, zobaczcie:
Po zakończeniu interwencji wandal został przekazany funkcjonariuszom policji, którzy zajmą się dalszym wyjaśnianiem sprawy.
Jak podkreśla Bogusław Kmieć, szybkie zatrzymanie było możliwe dzięki czujności operatora miejskiego monitoringu i natychmiastowej reakcji patrolu.
Nocna demolka została przerwana po kilku minutach. Zniszczenia jednak pozostały, a przystanek nie jest przecież "niczyj". To wspólne mienie, za które płaci się z publicznych pieniędzy.4
Źródło: Kielce Nasze Miasto
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.