Ktoś mi wytłumaczy po co miejscowościom po 1-2 tysiące mieszkańców czy nawet mniejszych nadaje się prawa miejskie? Przecież stawianie ich na równi z miastami co mają miliony, setki czy dziesiątki tysięcy mieszkańców jest kuriozalne. Prawa miejskie nic nie znaczą że byle g---o może je mieć? Nie tak dawno Janów Podlaski też odzyskał te prawa. Co im to da że będą se walić konia do statusu miasta, skoro wciąż są taką samą wiochą jak te które otaczają je dookoła? Míelnik teraz odbierze Openera dla Gdańska, ich klub zawalczy o Ekstraklasę czy może to im pomoże w planach budowy portu lotniczego?
polityka
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.