
Rada Ministrów udostępniła projekt rozporządzenia dotyczący waloryzacji rent i emerytur w 2027 roku. Jak się okazuje, po burzliwych negocjacjach w Radzie Dialogu Społecznego i braku porozumienia, rząd samodzielnie ustalił wskaźnik wzrostu świadczeń - na poziomie ustawowego minimum.
Choć do 2027 roku pozostało jeszcze trochę czasu, wyliczenia Rady Ministrów jasno pokazują, jakich podwyżek świadczeń mogą spodziewać się emeryci i renciści. Sprawdzamy, ile wyniesie wskaźnik waloryzacji i o ile wzrosną minimalne emerytury.
Zgodnie z rządowymi prognozami, gospodarka ma powoli wracać na tory stabilnego, jednocyfrowego wzrostu przy stopniowo spadającej inflacji. To właśnie wskaźnik wzrostu cen (CPI) oraz realny wzrost przeciętnego wynagrodzenia są kluczowymi elementami, które decydują o corocznej waloryzacji świadczeń emerytalno-rentowych.
Jakie wskaźniki waloryzacji przewiduje rząd?
Według oficjalnych danych i prognoz przedstawionych przez rząd, wskaźniki waloryzacji w najbliższych latach będą stopniowo spadać w porównaniu do rekordowych lat 2023–2024, kiedy dwucyfrowa inflacja wymusiła mocne podwyżki świadczeń. Teraz wskaźnik waloryzacji ukształtuje się na poziomie 103,8% (podwyżka o 3,8%). Dla porównania - w 2026 roku świadczenia wzrosły o 5,3 procent.
Spadek dynamiki podwyżek wynika bezpośrednio z przewidywanego wyhamowania inflacji średniorocznej, która w 2027 roku ma zbliżyć się do celu inflacyjnego NBP.
Tyle wyniosą emerytury w 2027 roku
Na podstawie założonego wskaźnika 3,8% można precyzyjnie oszacować, jak wzrosną kwoty świadczeń wypłacanych z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (ZUS).
Emerytura minimalna: od 1 marca 2027 roku najniższa emerytura wzrośnie o 68,85 złotych brutto i ukształtuje się na poziomie 2047,34 złotych brutto, czyli będzie wyższa ok. 60 zł na rękę.
Emeryci pobierający obecnie świadczenie równe 2000 złotych brutto po waloryzacji w 2027 roku zyskają około 63,34 złotych na rękę. Przy emeryturze na poziomie 2500 złotych brutto - ponad 80 złotych, 3000 zł emerytury to wzrost o około 83 złote netto. Emeryt otrzymujący 4000 złotych brutto otrzyma około 110 złotych netto więcej.
Przykładowe zmiany emerytur po waloryzacji
Co z 13. i 14. emeryturą?
Rząd potwierdza, że dodatkowe roczne świadczenia pieniężne – czyli tzw. „trzynastki” i „czternastki” – pozostają wpisane w system na stałe.
Ostateczny kształt waloryzacji na 2027 rok poznamy na początku 2027 roku, gdy Główny Urząd Statystyczny (GUS) poda pełne dane dotyczące inflacji oraz wzrostu wynagrodzeń za rok 2026.
Wraz ze wzrostem długoterminowych świadczeń podstawowych, zwaloryzowane zostaną także kwoty dodatków i świadczeń pieniężnych. Podwyżka dotyczy między innymi dodatku pielęgnacyjnego, dodatku dla sieroty zupełnej oraz innych świadczeń długoterminowych.
Jak wynika z oceny skutków regulacji dołączonej do rządowego projektu, waloryzacja zmieni wypłaty ok. 8,5 mln emerytów i rencistów z ZUS, ponad 1 mln z KRUS, a także osób pobierających m.in. renty socjalne (305,8 tys.), emerytury pomostowe (38,5 tys.) czy świadczenia przedemerytalne. Łączny koszt waloryzacji szacowany jest na około 16,7 mld zł w 2027 r. "Kwota ta uwzględnia również automatyczny wzrost kosztów tzw. 13. i 14. emerytury" - czytamy w rządowym dokumencie.
oprac. KWS
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.