
Anita Sokołowska rozchwytywana po "TzG"
Anita Sokołowska występuje na scenie od końca lat dziewięćdziesiątych. Sławę przyniosły jej role w serialu "Na dobre i na złe", a potem "Przyjaciółki" Polsatu. Talent oraz sympatia widzów sprawiły, że dwa lata temu wygrała w programie "Taniec z gwiazdami" .
Ostatnio Anita prawie nie schodzi z planu zdjęciowego. Rok temu wystąpiła w czterech produkcjach, w tym w drugiej części "Dalej, jazda" i "Vinci 2". W 2026 roku zagrała w filmie "Miłe Kobiety". 22 lipca aktorka pochwaliła się dobrymi wieściami - produkcja bierze udział w konkursie "Perspektywy" na festiwalu filmowym w Gdyni.
W tym miesiącu Sokołowska biega także pomiędzy spektaklami . Obecnie do 19 sierpnia można ją oglądać w spektaklu "Sen nocy letniej" w ramach cyklu "Szekspir pod gwiazdami" w Warszawie, jeszcze kilka dni temu temu grała w Teatrze Dramatycznym, a 13 lipca zawitała na festiwal Krakowskie Miniatury Teatralne w sztuce "Do zobaczenia za rok".
Anita Sokołowska nie wytrzymała. Podzieliła się emocjami
Sokołowska ma, jak widać, bardzo dużo zawodowych wyzwań. A jednak wciąż jej mało - i właśnie wyjawiła, że skończyła zdjęcia do kolejnego filmu. W czwartkowy wieczór zamieściła na Instagramie bardzo emocjonalny wpis.
Słowa aktorki są najlepszym dowodem na to, jak nieprzyjemne i smutne potrafią być przeżycia także na planie filmowym. Anita pokazała zdjęcie z planu, na którym nie ma ani śladu uśmiechu. Ma na nim bardzo poważną, napiętą od emocji twarz.
"Skończyłam zdjęcia do filmu. Ostatni dzień i chyba najtrudniejsze emocje do zagrania. Widzimy się na dużym ekranie" - napisała Sokołowska.
Szczere, emocjonalne wyznanie oraz zdjęcie bez retuszu zostało docenione przez fanów i znajomych.
"Prawdziwa i piękna" - pochwaliła Paulina Gałązka.
"Cudownie pani wygląda"
"Najlepsza, prawdziwa szczera aktorka"
"Nigdy nie zapomnę Tańca z gwiazdami z pani udziałem" - czytamy w komentarzach.
Jak wyjaśniła, jej charakteryzacja polegała właściwie na "braku charakteryzacji" i pełnej naturalności, bez filmowego make-upu.
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.