
Ćwiczenia AURORA 26 odbywały się w regionie Bałtyku, w Szwecji, na przełomie kwietnia i maja. Brało w nich udział blisko 20 000 osób. Część ćwiczenia, w której uczestniczył Kościół Szwecji, dotyczyła tzw. służby grobów wojennych, czyli opieki nad dużą liczbą poległych w czasie wojny oraz ich pochówku w sposób pełen szacunku i godności. Testowano cały schemat działań: od opieki nad ciałami fikcyjnych poległych, ich identyfikacji i transportu, aż po pochówek. To pierwszy raz, gdy takie ćwiczenie zostało zorganizowane wspólnie ze wszystkimi zaangażowanymi podmiotami.
W komentarzach podkreślano, że zarówno Szwedzkie Siły Zbrojne, jak i Kościół Szwecji podejmują wspólne wysiłki, aby każda poległa osoba została pochowana na cmentarzu w swojej rodzinnej miejscowości. Jeśli jednak nie jest to możliwe, tymczasowe groby powinny móc stać się grobami stałymi.
Widać, jak Szwecja traktuje obronę totalną. Wojna nie dotyczy wyłącznie jednostek wojskowych, amunicji, czołgów i lotnictwa. Państwo musi wiedzieć, co robić również wtedy, gdy pojawiają się ofiary. Musi mieć procedury dla wojska, administracji, policji, instytucji kościelnych, służb identyfikacyjnych i transportu. Właśnie dlatego w ćwiczeniu udział brał nie tylko resort obrony, ale również instytucje cywilne.
Szwecja przygotowuje się do scenariuszy trudnych psychologicznie i organizacyjnie. Uczestnicy manewrów zaznaczają, że realistyczne ćwiczenia są niezwykle cenne, bo pojawiają się pytania i decyzje, z którymi wcześniej instytucje nie musiały się mierzyć. Dzięki temu można sprawdzić, co działa, ale też co wymaga poprawy.
Szwedzi bardzo mocno podkreślają, że nie chodzi o kopanie masowych grobów. Każdy poległy żołnierz powinien otrzymać własny grób. Dotyczy to sił szwedzkich, sił sojuszniczych, ale także poległych po stronie przeciwnika. Działa się według zasady wykorzystania możliwie najbliższego cmentarza, niezależnie od religii lub pochodzenia poległego. To istotny element ćwiczenia, ponieważ nawet w warunkach wojny państwo ma zachować standardy prawne, moralne i organizacyjne.
Szwecja ,,umie w NATO". Dynamiczny rozwój zdolności obronnych i rekordowe kontrakty
Szwedzkie Siły Zbrojne i Kościół Szwecji starają się, aby każdy poległy został złożony na cmentarzu w swojej miejscowości rodzinnej. Jeśli nie jest to możliwe, tymczasowy grób może później stać się grobem stałym.
Każdemu pochówkowi towarzyszy również krótka ceremonia, podczas której odczytywany jest specjalnie przygotowany tekst.
„Umarłeś za Szwecję. Wypełniłeś swój obowiązek i zostaje to uznane. Ten pochówek odbywa się z konieczności i ma charakter tymczasowy. Spoczywaj i czekaj tutaj.”
Przygotowano również warianty tego tekstu dla poległych sojuszników i dla żołnierzy przeciwnika, a także wersję szwedzką. To drobny, ale bardzo znaczący element całego ćwiczenia. Pokazuje, że nawet w warunkach wojny państwo chce zachować rozróżnienie między koniecznością w stanie wojny a obowiązkiem szacunku wobec zmarłych.
Włączenie do ćwiczenia procedur związanych z obsługą grobów wojennych pokazuje, że Sztokholm traktuje przygotowanie do kryzysu szerzej niż tylko jako sprawę armii. Chodzi o całe państwo, instytucje, odporność społeczną i zdolność działania w sytuacji, w której wojna uderza nie tylko w żołnierzy, ale także w administrację, wspólnoty lokalne i rodziny poległych.
Przełomowe ćwiczenia NATO w Szwecji. Rusza Aurora 26
To jest właśnie istota szwedzkiego podejścia, czyli obrona nie kończy się na wojsku. Obejmuje również Kościół, policję, agencje państwowe, system identyfikacji, cmentarze, transport, ceremoniał i zdolność zachowania godności wtedy, gdy państwo znajduje się pod największą presją. Chciałoby się wręcz powiedzieć, że Szwecja ćwiczy nie tylko to, jak walczyć, ale również to, jak zachować porządek, odpowiedzialność i człowieczeństwo w czasie wojny.
Kraje NATO, obserwując od 4 lat wojnę na Ukrainie, muszą być świadome, że wojna jest nieodłącznie związana ze śmiercią i pochówkiem. Tylko w wojnie rosyjsko-ukraińskiej zginęło już ponad 500 000 ludzi, a łączna liczba zabitych i rannych liczona jest w milionach.
Ćwiczenia pochówku, choć brzmią strasznie i wiążą się z widmem wojny, stały się w Szwecji częścią procesu przygotowawczego. Kraje uczestniczące w AURORA – w tym Polska – są świadome, że godny pochówek to ważny element. Wojna to nie tylko wysłanie dronów, zestrzelenie rakiet i poderwanie myśliwców. Godny pochówek zmarłych jest ważny – dotyczy to tych poległych w Rosji i na Ukrainie, i współcześnie, i w przeszłości.
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.