
Tysiące migrantów z Maroka forsowali granicę hiszpańską w CeucieZdjęcie: Violeta Santos Moura/REUTERS Niemieckie gazety piszą o nadzwyczajnym, zdalnym spotkaniu ministrów wewnętrznych Unii Europejskiej, zwołanym w związku z kryzysem migracyjnym w hiszpańskiej eksklawie Ceucie . Jak zauważają, mimo wcześniejszej krytyki i sporów dotyczących działań Hiszpanii, unijni politycy wyrazili pełną solidarność z Madrytem i zgodzili się co do konieczności pełnej kontroli granic zewnętrznych. Komisarz UE do spraw wewnętrznych Magnus Brunner ocenił wręcz, że przybycie kilkudziesięciu tysięcy migrantów do Ceuty było testem dla bezpieczeństwa europejskich granic zewnętrznych, a Europa go zdała.
„Krytyka Hiszpanii jest uzasadniona”
Dziennik „Frankfurter Allgemeine Zeitung” artykuł poświęcony unijnemu spotkaniu wokół Ceuty zatytułował „Europa uważa, że zdała test”, a komentarz: „Krytyka Hiszpanii jest uzasadniona”.
Gazeta ocenia, że poprzez niedawną masową legalizację pobytu migrantów Hiszpania wysłała sygnał, iż nielegalny wjazd do UE może, przy odrobinie szczęścia, doprowadzić do legalnego pobytu. „W przypadku dziesiątek tysięcy migrantów nigdy nie będzie można z całą pewnością stwierdzić, jakie motywacje kierują poszczególnymi osobami. Byłoby jednak oderwane od rzeczywistości założenie, że sytuacja i nastroje panujące w kraju docelowym nie mają na to żadnego wpływu” – czytamy w FAZ.
Według dziennika dotyczy to w jeszcze większym stopniu miejsc docelowych innych niż dwie hiszpańskie eksklawy w Afryce Północnej.
Decyzje Brukseli nie wystarczą
„Spór dotyczący hiszpańskiej polityki migracyjnej pokazuje, że decyzje Brukseli nie wystarczają do stworzenia prawdziwie wspólnej polityki azylowej. W gruncie rzeczy jest to problem, który pojawił się od czasu samodzielnych działań pani Merkel: w strefie Schengen decyzje poszczególnych państw, nieuchronnie wpływają na inne kraje” – stwierdza komentator frankfurckiego dziennika. I zaznacza, że ministrowie spraw wewnętrznych państw UE nie są w stanie rozwiązać wszystkich sprzeczności podczas jednego posiedzenia.
Zachować zimną krew
Wydawany w Badenii-Wirtembergii regionalny dziennik „Reutlinger General-Anzeiger” w komentarzu dotyczącym europejskiej polityki migracyjnej pisze:
„Zdaniem ekspertów tłumy uchodźców, które dopływają do Ceuty, zostały najprawdopodobniej – podobnie jak miało to miejsce już w 2021 roku, kiedy pojawiły się podobne obrazy – celowo sprowadzone z Maroka w celu wywarcia presji politycznej na Hiszpanię i UE. Zamiast reagować w panice, Europejczycy powinni zachować zimną krew i uzgodnić sprawny, oparty na solidarności i zgodny z prawami człowieka system migracyjny. Wszystko inne służy jedynie prawicowym populistom.”
Premier Hiszpanii zbyt lekko to potraktował
„Sueddeutsche Zeitung” w komentarzu poświęconym kryzysowi migracyjnemu w Ceucie wskazuje na kontrast między wydarzeniami w eksklawie a zachowaniem premiera Hiszpanii, który, według komentatora, w tym czasie promuje w mediach społecznościowych wizerunek „Mr Cool”, prezentując listę swoich ulubionych letnich piosenek na Spotify.
„Pedro Sánchez lubi, gdy krytyka spływa po nim bez śladu. Także teraz, gdy ponad 20 państw UE zarzuca Hiszpanii błędną politykę migracyjną ” – czytamy w wydawanych w Monachium dzienniku.
Według „Sueddeutsche Zeitung” Sánchez i jego rząd potraktowali kryzys migracyjny w Ceucie zbyt lekko. „Chociaż większość osób, które nielegalnie przekroczyły granice, powróciła już do Maroka, to według danych lokalnych władz kilka tysięcy nadal przebywa w Ceucie” – zaznacza dziennik.
Jak jednak dodaje, jeśli chodzi o postrzeganie migracji, istnieje zasadnicza różnica między Hiszpanią a większością pozostałych państw UE, w tym Niemcami: Hiszpania nie traktuje imigracji wyłącznie jako pomocy humanitarnej dla osób w potrzebie, lecz jako ekonomiczną i demograficzną konieczność zapewniającą przetrwanie.
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.