
Do zuchwałego ataku doszło w środku dnia przy ulicy Gdańskiej w Łodzi. 13 lipca 2026 roku grupa mężczyzn napadła na dwóch siedzących na ławce przed kamienicą znajomych. Ofiara, która próbowała wstać, została dotkliwie pobita pięściami i kopnięta. Sprawców ujęto dzięki nagraniom z monitoringu. Przeb
TW
Tomasz Wyrzykowski 23 lipca 2026
1 godzin temu SAMORZĄD
Do zuchwałego ataku doszło w środku dnia przy ulicy Gdańskiej w Łodzi. 13 lipca 2026 roku grupa mężczyzn napadła na dwóch siedzących na ławce przed kamienicą znajomych. Ofiara, która próbowała wstać, została dotkliwie pobita pięściami i kopnięta. Sprawców ujęto dzięki nagraniom z monitoringu.
Jak ustalili śródejscy policjanci, pokrzywdzony mężczyzna przebywał ze znajomym na ławce przed jedną z kamienic przy ulicy Gdańskiej. W pewnym momencie podeszło do nich kilku nieznajomych. Napastnicy zaczęli o coś pytać, a gdy ofiara chciała wstać, natychmiast doszło do ataku.
Poszkodowany otrzymał kilka ciosów pięścią w twarz oraz kilka kopnięć, po czym sprawcy uciekli w różnych kierunkach. Na miejsce wezwano karetkę, która przetransportowała pobitego mężczyznę do szpitala. O zdarzeniu powiadomił policję przypadkowy świadek, który widział całe zajście.
Funkcjonariusze z I Komisariatu Policji w Łodzi, pod nadzorem podkom. Maksymiliana Jasiaka z KMP w Łodzi, przeanalizowali zapisy z kamer monitoringu oraz nagranie z wideorejestratora świadka. Dzięki temu materiałowi udało się zidentyfikować dwóch podejrzanych.
Pierwszy z nich, 56-letni mężczyzna, został zatrzymany 20 lipca 2026 roku. Dzień później w ręce policjantów wpadł jego 31-letni kolega. Obaj usłyszeli już zarzuty w Prokuraturze Rejonowej Łódź-Śródmieście.
Prokurator postawił obu mężczyznom zarzut udziału w pobiciu, za co grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo starszy z napastników odpowie za spowodowanie średniego uszczerbku na zdrowiu ofiary.
Decyzja sądu w sprawie tymczasowego aresztu zapadnie w najbliższych dniach. Śledczy nie wykluczają, że lista zarzutów może się poszerzyć w miarę dalszych ustaleń.
Do zdarzenia doszło w centralnej części miasta, na uczęszczanej ulicy, w biały dzień. Mieszkańcy okolicznych kamienic od dawna zgłaszają problem agresji i wandalizmu w tej okolicy. Zatrzymanie sprawców i ujawnienie szczegółów śledztwa daje nadzieję na poprawę bezpieczeństwa w tej części Łodzi. Pokazuje też, że policyjne monitoringi i czujność świadków mogą skutecznie doprowadzić do ukarania agresorów.
Sprawa trafi do sądu, gdzie zapadnie wyrok. 56-latek i 31-latek mogą liczyć na surowszą karę ze względu na chuligański charakter czynu oraz średni uszczerbek na zdrowiu poszkodowanego. Mieszkańcy ulicy Gdańskiej z niepokojem czekają na finał postępowania, licząc, że wyrok odstraszy potencjalnych naśladowców.
Źródło: Komenda Miejska Policji w Łodzi
Źródło: 24 Łódź (24lodz.pl)
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.