
Na chojnickim dworcu PKP nie działa ani informacja turystyczna, ani ekrany z informacją o pociągach
Dodane: 2026-07-26
W niedzielne (26.07) popołudnie pospacerowaliśmy z kamerą w smartfonie w okolicach dworca kolejowego w Chojnicach, jak i w jego wnętrzu. Sprawdziliśmy, czy się coś zmieniło od ostatniej naszej wizyty. Niestety, nadal zamiast siedzisk z oparciami w poczekalni, na podróżnych czekają "leżanki". Nadal nie ma Informacji Turystycznej, a w planowanym pomieszczeniu dla niej jest biuro chojnickiego PCK.
W pomieszczeniu na salonik prasowy natomiast jest biuro związków emerytów i rencistów. Nie ma też efemerydy pt. bar dla podróżnych. Są za to dwa automaty - na kawę i na batony oraz napoje. Są dwie kasy czynne od poniedziałku do piątku. PKP Polregio w godzinach 7.00 - 15.00 i systemu FALA. Jest natomiast wideoautomat do sprzedaży biletów. Nadal na chojnickim dworcu WC jest bezpłatne i słusznie. Podobnie jest w Pile, ale w Bydgoszczy Gł. "tylko" 4,50 zł kosztuje ta przyjemność. Jako, że dziś niedziela, była otwarta Izba Tradycji Kolejowych, w której zastaliśmy Damiana Ottę, prezesa Chojnickiego Stowarzyszenia Miłośników Kolejnictwa.
Więcej w naszym niemontowanym nagraniu ze spaceru po chojnickim dworcu. Miniaturką video jest kadr z nieczynnym ekranem z informacją o odjazdach i przyjazdach pociągów wewnątrz dworca i kartką o treści - "Iformacja wizualna dostępna w gablotach.". Tablica elektroniczna z ruchem autobusów działała.
Narratorem spaceru jest Jerzy Erdman, właściciel Chojnice TV - www.chojnice.tv.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.