Niedziela (26.07) to ostatnia okazja, by zagłębić się w świat nowej sztuki cyrkowej, spontanicznego humoru i niesamowitych akrobacji. O godzinie 16.00 na Starym Mieście w Lublinie rozpoczną się ostatnie pokazy Carnavalu Sztukmistrzów. ZOBACZ ZDJĘCIA: Jakie korzyści przynosi sztuka cyrkowa? – Cyrk na ulicy jest czymś organicznym. Ludzie wtedy mogą się w nim zakochać. Zakochać się w najbardziej podstawowym wizerunku cyrku, takiego cyrku obwoźnego, który nagle się pojawia i zmienia całe miasto w coś magicznego. Ludzie zapominają, że byli w swoim mieście, zapominają na chwileczkę o troskach, myślą, że są na wakacjach. Ludzie, którzy przyjechali tutaj raz, wracają, bo mówią, że się zmieniają. Po takim kontakcie z artystą cyrkowym nagle zmieniają siebie, zaczynają więcej rozmawiać z ludźmi dookoła, zaczynają dzielić się komentarzami – opowiada Marcelina Gzyl, koordynatorka Carnavalu Sztukmistrzów.
Carnavalowi towarzyszy Urban Highline Festival, podczas którego artyści pokazują umiejętności chodzenia i akrobacji na taśmie zawieszonej na znacznej wysokości. Jakie emocje im towarzyszą? – Radość i chęć nowych doznań. Bardzo sobie cenię to, że w Lublinie chodzimy nad ulicami, nad głowami przechodniów. Również bardzo cenię sobie możliwość kontaktu z tą publicznością, gdzie ja pomacham ręką, ktoś się uśmiechnie, odmacha mi. To takie małe momenty, które sprawiają przyjemność -stwierdza Martyna Niemira, slacklinerka z Warszawy.
Slacklinerzy wędrują w przestrzeniach Starego Miasta, nad ul. Wieniawską oraz na Placu Teatralnym. Carnaval Sztukmistrzów to także występy muzyczne w Klubie Radość Browaru Perła oraz Miasteczko Cyrkowe Frikart na Placu Litewskim. Program festiwalu jest dostępny na stronie: carnavallublin.eu . WJ / opr. ToMa Fot. Piotr Michalski
Czytaj cały artykuł u źródła — Polskie Radio Lublin (Radio Lublin)
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.