
– W sobotę, 11 lipca, w punkcie Nocnej i Świątecznej Opieki Zdrowotnej w SP ZOZ w Krasnymstawie nie było lekarza, a pacjenci mieli być odsyłani do domów – powiadomiła nas jedna z czytelniczek. Szpital potwierdza brak lekarza w NiŚ, ale zapewnia, że wszyscy potrzebujący otrzymali pomoc na SOR.
Zbigniew Widomski, dyrektor SP ZOZ w Krasnymstawie, wyjaśnia, że tego dnia w punkcie NiŚ rzeczywiście nie było lekarza stacjonarnego, ale szpital zabezpieczał udzielanie świadczeń zdrowotnych zgłaszającym się pacjentom przez lekarzy dyżurujących w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym. Szpital stanowczo zaprzecza, że chorzy byli odsyłani do domów. – Pacjenci byli kierowani na SOR i tam zabezpieczani. Przekazywano im pełną informację o dostępnych możliwościach uzyskania świadczeń zdrowotnych oraz o trybie ich realizacji. W zależności od charakteru zgłaszanego problemu zdrowotnego pacjent mógł skorzystać z pomocy udzielanej w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym albo zdecydować o realizacji świadczenia w innym dostępnym terminie, zgodnie z organizacją pracy szpitala. Tym samym, pomimo przejściowych trudności kadrowych, Szpital zapewnił pacjentom możliwość uzyskania świadczeń zdrowotnych w adekwatnym trybie, z zachowaniem ciągłości opieki oraz bezpieczeństwa pacjentów – czytamy w odpowiedzi. Placówka tłumaczy, że brak lekarza w NiŚ wynikał z problemów kadrowych, na które – jak podkreśla – nie ma wpływu. – Brak lekarza na NiŚ był wynikiem obiektywnych trudności całkowicie niezależnych od szpitala, tj. brakiem dostępności lekarzy na rynku chętnych do udzielania świadczeń zdrowotnych w ramach czy to NiŚ, czy POZ. Szpital cały czas zamieszcza ogłoszenia, prowadzi bezpośrednie działania rekrutujące, zachęca obecnych pracowników do rekomendowania kandydatów w celu znalezienia lekarzy chętnych do współpracy. Niemniej są to okoliczności, na które szpital nie ma wpływu – wyjaśnia dyrektor krasnostawskiej lecznicy. Artykuł Świąteczna opieka bez lekarza? pochodzi z serwisu Nowy Tydzień - tygodnik lokalny .
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.