5‑miesięczny kontrakt do końca 2026 roku
Według informacji dziennikarza Sebastiana Staszewskiego, Rybus ma związać się z Pelikanem krótką, pięciomiesięczną umową obowiązującą do końca grudnia 2026 roku . To oznaczałoby jego powrót do profesjonalnego futbolu po dłuższej przerwie — ostatnie miesiące spędził głównie w rozgrywkach amatorskich i Medialidze.
Treningi w Łowiczu od przełomu czerwca i lipca
Rybus już od kilku tygodni trenuje na obiektach Pelikana , podtrzymując formę i prowadząc rozmowy z władzami klubu, m.in. z dyrektorem sportowym Dawidem Sutem. Wystąpił we wszystkich letnich sparingach, a jego nazwisko pojawiło się w zakładce „kadra” na oficjalnej stronie klubu — co natychmiast wychwyciły ogólnopolskie serwisy sportowe.
Symboliczna klamra kariery
Dla niespełna 37‑letniego obrońcy byłby to powrót na polskie boiska po 14 latach , od momentu opuszczenia Legii Warszawa w 2012 roku. Transfer do Pelikana — klubu, w którym zaczynał — może stać się naturalnym domknięciem jego piłkarskiej historii .
Klub studzi emocje: „Kontraktu jeszcze nie ma”
Czy Rybus rzeczywiście zostanie piłkarzem Pelikana?
– Maciej Rybus trenuje z zespołem od początku przygotowań i wystąpił w meczach sparingowych. Zachęcam do obserwowania mediów społecznościowych klubu, gdzie publikujemy oficjalne komunikaty transferowe – mówi Dawid Sut, dyrektor sportowy Pelikana.
Jednocześnie podkreśla, że umowa nie została jeszcze podpisana , więc klub nie może ogłaszać szczegółów.
ZALOGUJ SIĘ
Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM
Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE
Czytaj cały artykuł u źródła — Łowiczanin.info / Nowy Łowiczanin
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.