Samiczka pudu południowego, która urodziła się w warszawskim ZOO ma już swoje imię. Decyzją internautów zwierzę będzie nazywać się Sasanka.
Autor: Dawid Wdowiński, Warszawskie ZOO/ Materiały prasowe Mała pudu z warszawskiego ZOO ma już imię W plebiscycie ogłoszonym przez warszawskie ZOO wzięła udział rekordowa liczba – prawie 50 tysięcy osób.
Jak na razie Sasanka trzyma się swojej mamy Juany, ale lada chwila się usamodzielni, bo już po około dwóch miesiącach pudu południowe przestają pić mleko mamy, a po trzech ich cętki zaczynają znikać, natomiast futro staje się jednolicie ciemnobrązowe - informuje warszawskie ZOO.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.