1. RAK
  2. ›
  3. Dolnośląskie

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    11 Nagle odeszli dyrektorzy Wrocławskiego Teatru Lalek. Oto ich...

    11 Nagle odeszli dyrektorzy Wrocławskiego Teatru Lalek. Oto ich...

    RAK0RAK0przeszczepów
    1891 odsłon
    11 Nagle odeszli dyrektorzy Wrocławskiego Teatru Lalek. Oto ich...

    31 lipca w swoich mediach społecznościowych Jakub Krofta (dyrektor artystyczny Wrocławskiego Teatru Lalek) i Maria Wojtyszko (kierowniczka literacka WTL) - tandem w pracy i w życiu prywatnym - ogłosili swoje odejście z pracy. Publikujemy oświadczenie oraz nasz komentarz. W poniedziałek teatr ma opublikować własne oświadczenie i przedstawić nowego dyrektora artystycznego.

    Oświadczenie Jakuba Krofty i Marii Wojtyszko opublikowane na profilu FB Jakuba Krofty:

    Drodzy,

    Dzisiaj kończymy naszą przygodę z Wrocławskim Teatrem Lalek.

    Od pewnego czasu nasze relacje z dyrektorem naczelnym nie układały się najlepiej. Pod koniec sezonu, po czternastu latach wspólnej pracy, radykalnie zmienił warunki naszego zatrudnienia w sposób, który uniemożliwił nam dalsze godzenie pracy z życiem prywatnym. Na rok przed zakończeniem kadencji zostaliśmy postawieni w sytuacji, z której nie było dobrego wyjścia. Uznaliśmy zatem, że czas się pożegnać.

    Choć okoliczności naszego odejścia są dla nas trudne i bolesne, nie chcemy, aby przysłoniły wszystko to, co wydarzyło się przez te czternaście lat. To właśnie tutaj powstały nasze najważniejsze spektakle, przeżyliśmy niezapomniane artystyczne przygody, poznaliśmy wspaniałych ludzi i doświadczyliśmy wielu chwil, które na zawsze pozostaną częścią naszej historii.

    Z całego serca dziękujemy wszystkim pracownikom Wrocławskiego Teatru Lalek – aktorom, realizatorom, pracownikom technicznym, administracji i każdemu, z kim mieliśmy przyjemność współpracować. Dziękujemy także naszej publiczności za zaufanie, obecność i wspólne przeżywanie teatru.

    Życzymy całemu zespołowi WTL spokoju, satysfakcji z pracy i wielu sukcesów w kolejnych latach.

    Do zobaczenia w teatrze. Jakub i Marysia

    KOMENTARZ Grzegorza Chojnowskiego, szefa Radia Wrocław Kultura:

    Burza, która przyszła po wrocławskim upale, odwiedziła też Wrocławski Teatr Lalek. Szkoda, że się dyrektorzy nie dogadali. Czy naprawdę nie dało się dojść do porozumienia i współpracować jeszcze ten rok do końca kadencji? Mam nadzieję, że w poniedziałek dyrektor Janusz Jasiński ujawni warunki, które Jakub Krofta i Maria Wojtyszko uznali za radykalne i uniemożliwiające godzenie pracy z życiem prywatnym i będziemy mądrzejsi. Na razie wiemy tylko tyle, że uznana i nagradzana para świetnych artystów odchodzi z WTL, zostawiając imponujący dorobek, znakomite spektakle na afiszu (zwłaszcza te ich, autorskie), doskonale zbalansowany zespół, ale też wielki znak zapytania. Ta decyzja nie została podjęta wczoraj, nie mieliśmy w ciągu ostatniego miesiąca właściwie żadnych sygnałów o takiej zmianie. Milczały wszystkie strony, dyrektorzy, aktorzy, pracownicy WTL, organizator, czyli miejscy urzędnicy od kultury. Być może nie wszyscy wiedzieli, co się dzieje. Może też być tak, że zespół teatru wcale nie będzie bardzo tęsknić. W obsadzie zrealizowanego przez duet w Warszawie plenerowego „Snu nocy letniej” próżno szukać aktorów z wrocławskiej wersji, zaprezentowane w ubiegłym sezonie w Teatrze TV „Piekło-niebo” przeniesiono nie z WTL, lecz Teatru Narodowego. Mnie jednak dziwi ta burza, której nie poprzedziły prognozy. Oczywiście, mówiło się w środowisku teatralnym od pewnego czasu, że szefowanie artystyczne na dojazd nie jest sytuacją modelową. Wiadomo było, że na dłuższą metę mieszkanie Marii i Jakuba w Warszawie, coraz więcej czasu poświęcanego przez nich na inne zawodowe aktywności, ich twórcza energia i ambicja wykraczająca już mocno poza wrocławskie zadania może się skończyć rozstaniem z Wrocławiem. Ale na rok przed końcem kadencji? To nie ma sensu. Skoro taki model pracy działał przez ostatnich kilka lat, przynosił sukcesy artystyczne i frekwencyjne, na pewno mógłby przetrwać jeszcze 12 miesięcy. Gdybyśmy wiedzieli, co się święci (gdybym wiedział), pewnie udałoby się osiągnąć jakiś kompromis, znając obu dyrektorów i kierowniczkę literacką, Janusza, Jakuba i Marię. Pomediowalibyśmy przynajmniej, może z udziałem zespołu. Naprawdę, szkoda, że się nie udało.

    Current

    1

    2

    3

    4

    5

    Czytaj cały artykuł u źródła — Radio Wroclaw - Dolny Slask

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.