1. RAK
  2. ›
  3. Warmińsko-mazurskie

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie

Więcej z sekcji Warmińsko-mazurskie

  • Poranne kontrole trzeźwości w powiecie nowomiejskim
  • Będzie remont DK15 do Brodnicy!
  • Ostródzcy kryminalni odzyskali rower elektryczny skradziony z pola namiotowego
  • Pasażerowie pokochali mazurskie lotnisko?
  • Sto utonięć od 1 czerwca 2026 r. — apel o bezpieczeństwo nad wodą
  • 27-latek podejrzany o nieumyślne spowodowanie śmierci brata trafił do aresztu
  • Lekarz dostał 1,8 mln zł. Pacjentów myją porwanymi szmatami?
  • Czy wiesz, w którym powiecie leży to miasto? Trudny quiz dla prawdziwych znawców
  • Miliard złotych w pół roku!
  • Interwencja w Kiełkutach: JRG Morąg, ZRM i LPR na miejscu
  • Kto powiedział, że z klocków nie da się sięgnąć chmur?
  • XV FESTIWAL KULTURY MAZURSKIEJ W SORKWITACH
  • Policja zatrzymała dzieci na hulajnogach bez kasków i uprawnień
  • rocznica dzielnicowego — gala i finał „Dzielnicowy Roku” w Olsztynie
  • Gmina Kętrzyn dofinansuje radiowóz dla policji
  • Mieszkaniec gminy Rozogi usłyszał zarzut zniszczenia mienia
  • Drogowcy wybrali wykonawcę drogi ze Szczytna do Szyman. To element większego planu
  • Strażacy z Braniewa uratowali psa z rzeki Pasłęki
  • Tradycja, konie i dobra zabawa. Udana impreza plenerowa w Olsztynku
  • Motoryzacyjne święto w Ługwałdzie
  • Dobkowski już nie jest „On”. On jest „My”.
  • Starszy pan już nie pojedzie [ Prawo i porządek ]
    RAKGURUGURU
    •19:38 Nasi znów wygrali w bitwie pod Grunwaldem

    •19:38 Nasi znów wygrali w bitwie pod Grunwaldem

    0przeszczepów
    2652odsłon
    •19:38 Nasi znów wygrali w bitwie pod Grunwaldem

    Pomimo deszczowej soboty plenerowe widowisko historyczne na Polach Grunwaldu, upamiętniające zwycięstwo nad Krzyżakami, oglądały ze stoku wzgórza pomnikowego tysiące widzów

    Około 1,5 tys. rekonstruktorów z bractw rycerskich uczestniczyło w sobotniej inscenizacji bitwy pod Grunwaldem. Tym razem zmagania wojsk polsko-litewskich z Krzyżakami toczyły się nie w upale - jak przed wiekami, tylko przy deszczowej pogodzie. Reżyser widowiska Krzysztof Górecki ma nadzieję, że za rok inscenizacja odbędzie się według nowego scenariusza, z nową ścieżką dźwiękową.

    Pomimo deszczowej soboty plenerowe widowisko historyczne na Polach Grunwaldu, upamiętniające zwycięstwo nad Krzyżakami, oglądały ze stoku wzgórza pomnikowego tysiące widzów.

    Jak zawsze, inscenizacja obfitowała w efektowne akcenty - walki na miecze, ataki łuczników, wystrzały z bombard i konne szarże. Zaprezentowano sceny znane z kronik Jana Długosza: wręczenie królowi Władysławowi Jagielle dwóch nagich mieczy przez poselstwo krzyżackie, utratę i odzyskanie przez Polaków chorągwi z białym orłem czy śmierć wielkiego mistrza Urlicha von Jungingena.

    W tegorocznej inscenizacji wzięło udział ok. 1,5 tys. rekonstruktorów - to więcej niż w ostatnich latach. Na pole bitwy rycerze dotarli z obozowiska, które od kilku dni dzielili z blisko 3,5 tys. miłośników historii średniowiecza ubranych w stroje z epoki. Widowisko rozegrało się na łące o wymiarach 170 na 100 m.

    Reżyser widowiska Krzysztof Górecki powiedział PAP, że było ono poprzedzone długimi przygotowaniami i próbami, a w dniu inscenizacji jego rola polegała głównie na koordynacji ruchów wojsk.

    Kolejne etapy walki musiały być zsynchronizowane z podkładem muzycznym i narracją lektora. Dlatego dowódcy chorągwi byli wyposażeni w krótkofalówki. Reżyser przekazywał im w ten sposób polecenia, w jakim tempie i kierunku mają przemieszczać się liczące po kilkadziesiąt osób oddziały.

    • Przestrzeń, na której rozgrywają się scenki, jest na tyle duża, że rekonstruktorzy mogą nie widzieć swoich adwersarzy. Muszę więc ich odpowiednio nakierować, przyspieszyć albo zwolnić i zapewnić korytarze przejazdowe dla konnicy. Mówię: przesuńcie się w lewo czy prawo albo cofnijcie się, bo za długo walczycie w jednym miejscu - opowiadał reżyser. Górecki powiedział PAP, że ma nadzieję, że za rok inscenizacja odbędzie się już według nowego scenariusza, który przygotował pisarz Jacek Komuda. Potrzebne jest jednak nagranie nowej ścieżki dźwiękowej z narracją lektora, dialogami aktorów, muzyką, odgłosami walki i efektami bitewnymi. Organizatorom nie udało się dotychczas uzyskać dofinansowania projektu, dlatego teraz ogłosili publiczną zrzutkę na ten cel.

    Zdaniem dyrektora Muzeum Bitwy pod Grunwaldem Szymona Dreja jest to największa rekonstrukcja średniowiecznej bitwy na świecie. Jak przypomniał, grunwaldzkie widowisko to nie tylko teatr i żywa lekcja historii, ale też jedna z głównych wakacyjnych atrakcji turystycznych Warmii i Mazur. Podkreślił, że dla muzeum to przede wszystkim ważny element misji polegającej na edukacji społeczeństwa w duchu patriotyzmu.

    Według jego szacunków, odbywająca się od 28 lat inscenizacja przyciąga co roku 60-80 tysięcy widzów, natomiast podczas całych - trwających od środy do niedzieli - Dni Grunwaldu przyjeżdża 150-200 tys. ludzi.

    • Fenomen popularności grunwaldzkiej inscenizacji polega po prostu na magii tego miejsca. Grunwald to jest, ośmielę się powiedzieć, najważniejsze miejsce pamięci historycznej Polaków. Jeśli zrobimy sondę uliczną, to okaże się, że ktoś może nie pamiętać daty któregoś z powstań, ale każdy kojarzy 1410 rok - zauważył. Jak podkreślił Drej, organizacja tak wielkiego widowiska historycznego nie byłaby możliwa bez zaangażowania setek rekonstruktorów i pasjonatów średniowiecznej historii z całego kraju.

    • Oprócz tego jest też cała logistyka, o której się może nie mówi, bo jest mało widowiskowa, natomiast jest to najcięższy element pracy przy inscenizacji i Dniach Grunwaldu. Musimy zapewnić choćby służby medyczne, szpitale polowe, sanitariaty, prysznice, ochronę czy parkingi dla tych tysięcy ludzi. Jak zaznaczył, organizacja takiej imprezy to całoroczna praca - zaraz po rozliczeniu sprawozdania finansowego z zakończonej edycji zaczyna się planowanie i przygotowywanie kolejnej.

    Stoczona na tzw. Polach Grunwaldu między wsiami Łodwigowo, a Stębark bitwa z 15 lipca 1410 roku przeszła do historii jako Bitwa pod Grunwaldem. Starły się wówczas wojska polsko-litewskie z wojskami krzyżackimi i ich zaciężnymi. Bitwa była sromotną klęską wojsk zakonnych, poległ m.in. wielki mistrz Ulryk von Jungingen i jego współpracownicy.

    Bitwa ta nie przyniosła politycznego rozstrzygnięcia sporów między Polską, a Zakonem (te skończyły się dopiero w 1525 roku, gdy nastąpiła sekularyzacja zakonu), ale przeszła do historii Polski jako jedna z najważniejszych wiktorii polskiego oręża, propagandowo wykorzystywano ją zwłaszcza w okresie zaborów - powstał wówczas m.in. słynny obraz Matejki, Sienkiewicz napisał "Krzyżaków", a z inicjatywy Paderewskiego w Krakowie odsłonięto pomnik grunwaldzki, na otwarciu którego po raz pierwszy wykonano "Rotę".

    Coroczna inscenizacja odbywa się zawsze w sobotę najbliższą rocznicy bitwy. Jest głównym wydarzeniem Dni Grunwaldu, podczas których odbywają się turnieje walk rycerskich, pokazy i koncerty. (PAP)

    mbo/ ktl/

    Co sądzisz na ten temat?

    Czytaj cały artykuł u źródła — Ostróda Flesz (ostrodaflesz.pl)

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.

    Przeszczep RAKa3 żet.dostajesz tekstFIKCJA