![Nie tylko zwolennicy PiS. Tam Morawiecki mógłby znaleźć wyborców [SONDAŻ]](https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/3/33/Siedziba_tygodnika_Polityka_ul._S%C5%82upecka_6_w_Warszawie_2021.jpg)
Title: Nie tylko zwolennicy PiS. Tam Morawiecki mógłby znaleźć wyborców [SONDAŻ] URL Source: https://wiadomosci.gazeta.pl/polityka/7,198012,32743446,nie-tylko-zwolennicy-pis-tam-morawiecki-moglby-znalezc-wyborcow.html Published Time: 2026-04-22T08:38:58+02:00 Markdown Content: # Nie tylko zwolennicy PiS. Tam Morawiecki mógłby znaleźć wyborców [SONDAŻ] REKLAMA REKLAMA [](https://www.gazeta.pl/0,0.h…
, PAP
22 kwietnia 2026, 08:38
Nawet połowa wyborców PiS byłaby skłonna rozważyć poparcie partii Mateusza Morawieckiego, gdyby taka powstała - wynika z sondażu UCE Resarch dla portalu Onet. Badanie wskazuje, że teoretycznie były premier mógłby szukać zwolenników również wśród sympatyków innych ugrupowań.

Fot. REUTERS/Daniel Cole
W sondażu UCE Research przeprowadzonym na zlecenie Onetu zapytano badanych, czy poparliby nową inicjatywę polityczną Mateusza Morawieckiego (np. opartą na jego stowarzyszeniu). "Należy podkreślić, że nie chodzi o oddanie głosu w wyborach na ewentualne ugrupowanie byłego premiera" - podaje Onet.pl.
Wśród ogółu badanych, poparcia ewentualnej partii Mateusza Morawieckiego nie wyklucza łącznie 26,8 proc. ankietowanych. 49,5 proc. jest na "nie", a zdania nie ma 23,7 proc. Ciekawie sytuacja kształtuje się w przypadku podziału na wyborców poszczególnych ugrupowań.
Zobacz wideo "Partia będzie miała dwa płuca". Co dalej z PiS-em?
Wśród wyborców PiS łącznie 56,6 proc. ma pozytywną opinię, z kolei 21,1 proc. nie poparłoby partii byłego premiera.
W elektoracie Koalicji Obywatelskiej "zdecydowanie" lub "raczej" na tak jest tylko 11,3 proc. ankietowanych, poparcia ugrupowania nie rozważa za to 74,5 proc. badanych z tej grupy. Dość podobnie sytuacja kształtuje się w przypadku wyborców Lewicy. Krytyczni są też zwolennicy partii Razem (na "nie" - 88 proc., na "tak" - 8 proc.)
Bardziej przychylni są zwolennicy Konfederacji. Inicjatywę Mateusza Morawieckiego mogłoby teoretycznie poprzeć 29,9 proc. badanych z tej grupy. Przeciwnego zdania jest 51 proc. Jeśli chodzi o Konfederację Korony Polskiej Grzegorza Brauna, pozytywny stosunek ma 26,4 proc., a negatywny - 60,3 proc.
Otwarci na działania byłego premiera wydają się zwolennicy Polski 2050 i klubu Centrum. Poparcie ewentualnej partii Mateusza Morawieckiego rozważyłoby odpowiednio 31,2 proc. i 50 proc. badanych, a przeciwnych byłoby 43,7 proc. i 33,3 proc. Jeśli chodzi o wyborców PSL, pozytywny stosunek ma 29,5 proc., a negatywny - 58,8 proc.
"W przypadku wyborców niezdecydowanych pytanych o ewentualne ugrupowanie Mateusza Morawieckiego opcję "nie wiem/trudno powiedzieć" wybrało aż 55,9 proc. badanych. O jej wsparciu może myśleć 6,8 proc. osób, a przeciwko jest 37,2 proc. ankietowanych z tej grupy" - podaje Onet.
Szanse ewentualnej partii Mateusza Morawieckiego zbadano w ostatnich dniach w sondażu United Surveys by IBRiS na zlecenie Wirtualnej Polski. Koalicja Obywatelska prowadzi z wynikiem 32,1 proc. Na drugim miejscu znalazło się Prawo i Sprawiedliwość, które może liczyć na 20,3 proc. głosów. Podium zamyka Konfederacja z poparciem 13,2 proc.
Do Sejmu weszłyby jeszcze: Konfederacja Korony Polskiej (8,5 proc.), Lewica (7,9 proc.) oraz ewentualne ugrupowanie Mateusza Morawieckiego - Rozwój Plus. Projekt byłego premiera uzyskał 5,1 proc., co oznacza, że znalazł się tuż nad progiem wyborczym. Gdyby więc były premier wystartował do Sejmu samodzielnie, mógłby liczyć na kilkunastu posłów.
W połowie kwietnia Morawiecki poinformował media, że założył Stowarzyszenie Rozwój Plus, do którego zapisało się nawet kilkudziesięciu parlamentarzystów PiS. Według informacji PAP ma ono zostać zarejestrowane do końca kwietnia. Inicjatywa Morawieckiego wywołała burzliwą wymianę zdań między politykami różnych frakcji w PiS oraz oskarżenia, że były premier chce rozbicia partii.
Jarosław Kaczyński oświadczył w ubiegłym tygodniu, że dla ludzi, którzy będą się angażować w stowarzyszenie Morawieckiego, miejsc na listach PiS nie będzie. Tłumaczył, że statut ugrupowania wyraźnie zakazuje działalności w innych organizacjach politycznych, a - jak dodał - "to, co zostało powołane, ta organizacja ma właśnie taki charakter, już zaczyna budować struktury lokalne".
W poniedziałek wieczorem doszło do spotkania Kaczyńskiego, Morawieckiego oraz europosła PiS Adama Bielana. We wtorek szef partii i były premier wygłosili wspólne oświadczenie dla mediów. Pierwszy z nich podkreślał, że trwająca siedem godzin rozmowa przyniosła "kompromis sprowadzający się najogólniej do tego, że działalność stowarzyszenia będzie prowadzona jakby wewnątrz partii".
Jak powiedział Kaczyński, w trakcie posiedzenia prezydium Komitetu Politycznego PiS padł pomysł powołania Rady Eksperckiej, do której zaproszeni zostaną członkowie stowarzyszenia. Wyjaśnił, że nie oznacza to, że stowarzyszenie zostanie zlikwidowane. Zapowiedział również dalsze prace nad rozwiązaniem problemu stowarzyszeń, których wewnątrz partii jest obecnie kilka.
Oświadczył również, że w związku z porozumieniem partia będzie miała "dwa płuca". Wyjaśnił, że PiS ma zamiar z jednej strony docierać do zwolenników Konfederacji i Konfederacji Korony Polskiej i bardziej "radykalnego elektoratu" - tu podkreślił rolę kandydata PiS na premiera Przemysława Czarnka, natomiast "drugim płucem" ma być trafianie do osób, które oczekują przede wszystkim efektywnie działającego rządu i "spokoju". Na te oczekiwania - jak dodał - będzie odpowiadał Morawiecki.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.