
Z początkiem roku szkolnego po raz pierwszy zapełni się Zespół Szkolno-Przedszkolny w Przyszowie. W nieużytkowanej dotąd części szkolnego kompleksu powstał gminny żłobek. Co ciekawe, do jego utworzenia gmina nie dołożyła ani złotówki, a jeszcze dostała pieniądze na utrzymanie placówki.
Dziennikarz
Bojanów był jedną z ostatnich gmin na Podkarpaciu bez żłobka. Była, bowiem 1 września wystartuje Akademia Małej Pszczółki – nowa i w pełni funkcjonalna placówka opiekuńcza dla dzieci w wieku od 20. tygodni do lat 3. Właśnie trwa nabór podopiecznych i kadry, która będzie się nimi opiekować.
Szkoła w Przyszowie wybudowana została w III RP i trochę na wyrost. Demografia dostała czkawki i w gmachu zostały wolne przestrzenie. Częściowo wypełnili je przedszkolacy, a żłobek w gminie aż się prosił. Problem był w kosztach jego budowy. Gmina znalazła jednak sposób na obejście kosztów. To Krajowy Plan Odbudowy – Aktywny Maluch, który to program wspiera finansowo akuratnie takie inicjatywy. Umowę z państwem gmina podpisała w 2024 r., a po niespełna dwóch latach są jej efekty.
Zaadaptowanie szkolnego budynku na żłobek i jego wyposażenie kosztowało 3,2 mln. zł. Za te pieniądze powstało miejsce opieki nad 45. najmłodszymi obywatelami gminy, w trzech grupach wiekowych. Pierwszeństwo w zapisie swoich dzieci do żłobka mają mieszkańcy gminy nad Łęgiem, ale jeżeli zostaną wolne miejsca będą przyjmowane dzieci z gmin ościennych. Nazwa żłobka jest efektem gminnego konkursu i nie jest przypadkowa, gdyż nawiązuje do tradycji pszczelarskich Bojanowa i jego okolic. W drugi weekend sierpnia odbędą się w Bojanowie tradycyjne Dni Miodu, a 21 sierpnia żłobek z pszczołą w nazwie otworzy swoje drzwi dla ciekawskich. Oficjalnie zostanie otwarty 1 września. W prezencie od państwa gmina dostała 1,35 mln. zł na utrzymanie żłobka przez pierwsze trzy lata od startu.
Dziennikarz
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.