
W poniedziałkowe popołudnie odbyła się XXX nadzwyczajna sesja Rady Miejskiej w Andrychowie . Zwołane w środku okresu urlopowego posiedzenie przebiegło w atmosferze pełnego konsensusu, a wnoszone projekty uchwał przyjęto bez głosów sprzeciwu. Mimo zwięzłego charakteru obrad, uwaga radnych skupiła się na gospodarnym zarządzaniu gminnymi finansami oraz na bieżącym funkcjonowaniu miejskiego przewoźnika.
Finansowe oszczędności i nowe limity na inwestycje
Główny punkt posiedzenia stanowił pakiet trzech regulacji dotyczących budżetu gminy, Wieloletniej Prognozy Finansowej oraz emisji obligacji komunalnych. Wszystkie proponowane zmiany zostały przyjęte bez zastrzeżeń.
Radni zaktualizowali plany dotyczące budowy parkingu przy Szkole Podstawowej nr 5 w Andrychowie na 2027 rok, podnosząc limit wydatków z 900 tysięcy złotych do kwoty 1,25 miliona złotych, z założeniem sfinansowania tej różnicy z emisji obligacji.
Ożywiona dyskusja o taborze zastępczym i plany zakupowe AZK
Kwestie operacyjne Andrychowskiego Zakładu Komunikacyjnego stanowiły jedyny temat, który wywołał dłuższą wymianę zdań w sali obrad. Radny Sławomir Jończy , powołując się na doniesienia prasowe dotyczące wykorzystywania pojazdów prywatnej firmy Bus Janiso na liniach miejskich, skierował pytania do władz gminy o skalę tego rozwiązania oraz ponoszone koszty. Jak wyjaśnił wiceburmistrz Aleksander Kasperek, korzystanie z obcego taboru ma charakter wyłącznie awaryjny. W sytuacjach zdarzeń drogowych koszty najmu pokrywa polisa OC sprawcy, natomiast w przypadku awarii technicznej obciążają one bezpośrednio budżet miejskiej spółki.
Przedstawiciel magistratu zaznaczył ponadto, że szczegółowe stawki najmu stanowią tajemnicę handlową spółki, a ich upublicznienie mogłoby niekorzystnie wpłynąć na pozycję negocjacyjną AZK w kolejnych przetargach. Obrady zwieńczyła zapowiedź wiceburmistrza o rychłym ogłoszeniu drugiego postępowania przetargowego na zakup nowych autobusów, co ma docelowo ustabilizować sytuację taborową w gminie.
Zdjęcie: esesja.pl
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.