
Ratownicy z Grupy Beskidzkiej GOPR, która działa m.in. w rejonie Babiej Góry, tak piszą na na swoim profilu społecznościowym:
Od początku wakacji w Centralnej Stacji Ratunkowej Grupy Beskidzkiej GOPR w Szczyrku poranki wyglądają podobnie. Jedząc śniadanie nie zastanawiamy się, czy wyjedziemy do wypadku. Zastanawiamy się raczej, o której wpłynie pierwsze zgłoszenie. Od 27 czerwca beskidzcy ratownicy odnotowali:
129 wypadków (w tym 106 akcji ratunkowych, 15 interwencji i 8 wypraw ratunkowych),
133 osoby poszkodowane.
Najwięcej działań dotyczyło wypadków rowerowych (63) i turystycznych (56). Ratownicy sześciokrotnie wyjeżdżali również do zdarzeń z udziałem paralotni.
Ratownicy tłumaczą:
W wakacje, częściej niż zwykle, współpracujemy z Lotniczym Pogotowiem Ratunkowym (do tej pory 7 razy). Osoby wymagające pilnego transportu do szpitala, jeśli tylko warunki w górach są odpowiednie, są przekazywane załogom śmigłowców.Wakacje, obok ferii zimowych, są dla ratowników Grupy Beskidzkiej GOPR najbardziej intensywnym okresem w roku. Przed nami jeszcze druga połowa sezonu, dlatego apelujemy:- planujcie swoje wyjścia odpowiedzialnie,- dostosowujcie aktywność do swoich możliwości i pogody.Dobre przygotowanie to jeden z najważniejszych elementów bezpieczeństwa w górach. Fot.: Grupa Beskidzka GOPR
Dziennikarka i redaktorka z wielkim doświadczeniem, specjalizująca się w tematach związanych z regionem podhalańskim i kulturą.
Co sądzisz na ten temat?
Czytaj cały artykuł u źródła — 24tp.pl - Tygodnik Podhalanski
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.