
Jak poinformowały Polskie Linie Kolejowe S.A., uszkodzenie wiaduktu było na tyle poważne, że konieczne było natychmiastowe zamknięcie linii kolejowej oraz przeprowadzenie kompleksowych prac naprawczych. Koszty objęły nie tylko naprawę samej konstrukcji, ale również zabezpieczenie miejsca zdarzenia, wyłączenie infrastruktury z eksploatacji, organizację prac technicznych oraz skutki ograniczenia przepustowości linii i opóźnień pociągów.
Na tym jednak wydatki się nie skończyły. Dodatkowe koszty ponieśli także przewoźnicy kolejowi, którzy przez osiem dni musieli zapewnić pasażerom zastępczą komunikację autobusową. W wyniku zdarzenia odwołano blisko 200 pociągów , a tysiące podróżnych musiały liczyć się z utrudnieniami, przesiadkami i wydłużonym czasem przejazdu.
Ruch kolejowy na odcinku Barwałd Średni – Wadowice został przywrócony 22 lipca , po zakończeniu napraw i potwierdzeniu, że wiadukt jest bezpieczny dla ruchu pociągów.
Polskie Linie Kolejowe przypominają, że lekceważenie znaków ograniczających wysokość pojazdów może prowadzić do bardzo poważnych konsekwencji. Oprócz wysokich kosztów napraw uszkodzonej infrastruktury, takie zdarzenia powodują paraliż komunikacyjny, angażują służby ratunkowe i techniczne oraz wpływają na codzienne podróże tysięcy pasażerów.
Spółka apeluje do kierowców o bezwzględne przestrzeganie oznakowania przed wiaduktami i mostami, podkreślając, że stosowanie się do ograniczeń wysokości ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa oraz sprawnego funkcjonowania transportu kolejowego.
Źródło: TVP Kraków/ PSP Wadowice
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.